Kajakarze gorzowskiego klubu dopiero co wrócili ze zgrupowania w Zakopanem, a już dzisiaj wyruszają w kolejną podróż. Tym razem udają się do Gryfina, aby tam wykorzystać możliwość trenowania na wodzie.
Marek Zachara (trener AZS AWF)
Pozostają dwa miesiące do pierwszych startów kajakarzy. Jak przebiegają przygotowania gorzowskich zawodników? - Przygotowania idą według planów. Byliśmy pełne dwa tygodnie w Zakopanem na zgrupowaniu. Były dobrze przygotowane trasy biegowe - powiedział nam Marek Zachara, trener AZS AWF.
Zbyt dużo czasu na odpoczynek nie było. Już dzisiaj rozpoczyna się kolejny etap przygotowań gorzowian. - Od dzisiaj zaczynamy zgrupowanie w Gryfinie. Tam jest woda niezamarznięta i tam jedziemy na trening specjalistyczny - wyjaśnił szkoleniowiec akademików. - Będzie tak długo w Gryfinie siedzieć dopóki nie puszczą wody w Gorzowie - dodał M. Zachara.
Jest to drugie zgrupowanie, po tym w Zakopanem. Oba przebiegały inaczej, bo też inne były założenia na te jednostki treningowe. - W Zakopanem był trening przygotowania ogólnego. Na siłowni podwyższenie siły i wytrzymałości. W Gryfinie trening typowo specjalistyczny. Będziemy nacisk kładli na zrobieniu jak największej ilości kilometrów na wodzie - zaznaczał trener AZS AWF.
Nie wszyscy zawodnicy jednak byli do dyspozycji szkoleniowca podczas pierwszego zgrupowania. Przede wszystkim zabrakło Romana Rynkiewicza oraz Karoliny Naji. Rynkiewicz trenuje indywidualnie, Naja natomiast współpracuje z kadrą Polski. - Karolina Naja jest w Portugali, a Roman Rynkiewicz przygotowuje się indywidualnie w Warszawie - powiedział trener kajakarzy.
Pierwsze zawody nowego sezonu odbędą się 15 kwietnia w Opolu. Ważniejsze jednak będą majowe starty w Poznaniu. - Będzie to pierwsza kwalifikacja krajowa do kadry. Ta kwalifikacja ma wyłonić zawodników, którzy będą się ścigać o kwalifikację olimpijską w maju i będą reprezentować nasz kraj - zakończył Marek Zachara, trener kajakarzy AZS AWF Gorzów.
Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie naszą rozmowę z trenerem Markiem Zacharą.