Wiadomości

Miał 12 sekund na reakcję. Wjechał ciężarówką w forda, zginęły trzy osoby

30 października 2026, 10:56, Marcin Kluwak
źródło: KM PSP w Gorzowie
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu kierowcy ciężarówki. Vladyslav M. odpowie za spowodowanie wypadku, w którym zginęły trzy osoby, a jedna została ranna. Śledczy ustalili, że mężczyzna miał około 12 sekund na reakcję, ale z nieustalonych przyczyn nie ominął stojących na poboczu aut ani nie zahamował. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Do tragicznego zdarzenia doszło 15 marca 2026 roku około godziny 18:53 na dawnej drodze krajowej numer 3, na skrzyżowaniu z trasą prowadzącą w kierunku Marwic i Santocka.

Sytuację zapoczątkowała kolizja samochodu ciężarowego oraz osobowego Forda Focusa. Kierowca ciężarówki Rafał K. i 58-letni kierujący Fordem Janusz P. zjechali na prawe pobocze, gdzie osobówka stanęła tuż za naczepą zestawu. Obaj włączyli światła mijania oraz awaryjne, jednak kierowca osobówki nie wystawił trójkąta ostrzegawczego. Żaden z nich nie założył kamizelki odblaskowej. Mężczyźni wyszli z aut i stojąc przy drzwiach kierowcy Forda, korzystali z telefonów komórkowych. W samochodzie osobowym pozostały dwie pasażerki.

W tym samym kierunku, od strony Gorzowa w stronę Myśliborza, jechał ciągnikiem siodłowym z naczepą 26-letni Vladyslav M. Poruszał się z dozwoloną prędkością około 90 km/h. Ustalenia śledczych wykazały, że kierowca jechał częściowo prawym poboczem i nienależycie obserwował przedpole jazdy.

Analiza tachografu oraz ekspertyza biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków potwierdziły, że mężczyzna miał około 12 sekund na zauważenie przeszkody i reakcję. Mimo sprzyjających warunków nie podjął próby ominięcia stojących aut ani hamowania. Ciężarówka uderzyła w lewy tył Forda, który został pchnięty wprost na stojących przy nim mężczyzn, a potem wypadł z jezdni. Następnie ciągnik oskarżonego uderzył w stojącą naczepę, doprowadzając do przewrócenia obu zespołów pojazdów.

Na miejscu zginął 58-letni kierowca Forda oraz 94-letnia pasażerka. Druga z kobiet, 58-letnia Elżbieta K., doznała rozległych, wielonarządowych obrażeń i trafiła na oddział intensywnej terapii. Lekarzom nie udało się jej uratować - zmarła w szpitalu 29 marca 2026 roku.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Kierowca stojącej ciężarówki doznał złamania kości łonowej oraz panewki stawowej, co skutkowało rozstrojem zdrowia na czas powyżej siedmiu dni. Sprawca odniósł niegroźne obrażenia. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policjantów.

- Na miejscu zginął 58-letni kierowca Forda oraz 94-letnia pasażerka Forda. Druga pasażerka z osobówki została przetransportowana w stanie ciężkim do szpitala. Poszkodowani zostali również kierowcy ciężarówek, którzy trafili do szpitala - informowała wówczas Agnieszka Wiśniewska z gorzowskiej policji.

Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania. Biegli wykluczyli awarie techniczne aut czy zły stan nawierzchni jako przyczyny wypadku. Vladyslav M. nie przyznał się do naruszenia zasad ruchu drogowego, utrzymując, że jechał poprawnie i nie zdołał dostrzec stojących aut. Mężczyzna nie był wcześniej karany ani notowany za wykroczenia na drodze.

- Zatrzymanemu Vladyslavowi M. prokurator przedstawił zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego w którym zginęły dwie osoby, a jedna została ciężko ranna poprzez: nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności i nienależycie obserwował przedpole drogi podczas manewru omijania stojących na poboczu pojazdów, w wyniku czego najechał na tył samochodu Ford Focus i doprowadził do zderzenia go z tylną częścią innej naczepy, czyli spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym - przekazała prokurator Mariola Wojciechowska-Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Wobec 26-latka zastosowano dozór policji, zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportu oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. 28 października 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim skierowała do sądu akt oskarżenia. Za zarzucany czyn oskarżonemu grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Fotoreportaż


Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości