Wiadomości

Potrącenie 12-latków na pasach. Jest wniosek o montaż progów zwalniających

21 października 2026, 19:51, Anna Kluwak
potracenie 12 latkow na pasach ulica olimpijska gorzow wniosek o pilny montaz progow zwalniajacych przed przejsciem dla pieszych
fot. czytelnik
Wiadomości i muzyka zawsze pod ręką

Gorzów w Twoim telefonie – czytaj i słuchaj!

Zainstaluj darmową aplikację gorzowianin.com. Sprawdzaj najważniejsze wiadomości z miasta i regionu oraz słuchaj Radia Gorzowianin FM, gdziekolwiek jesteś.

Dwóch 12-letnich piłkarzy Stilonu Gorzów zostało potrąconych na przejściu dla pieszych przy ulicy Olimpijskiej. W idących na trening chłopców uderzyła 63-latka kierująca Mitsubishi. Jeden z poszkodowanych doznał obrażeń wewnętrznych i przeszedł operację. Po wypadku do prezydenta Gorzowa trafił wniosek o pilny montaż fizycznych progów zwalniających.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

W środę 21 października na ulicy Olimpijskiej doszło do potrącenia dwóch chłopców na przejściu dla pieszych. 63-letnia kobieta kierująca Mitsubishi potrąciła dwóch 12-letnich chłopców. Jak się okazało, to zawodnicy Akademii Stilon Gorzów - Miłosz i Mikołaj, którzy szli właśnie na trening. W wyniku potrącenia 12-letni Mikołaj doznał wewnętrznych obrażeń. Chłopiec przeszedł operację i wymagał transfuzji krwi. Drugi z poszkodowanych, 12-letni Miłosz doznał ogólnych potłuczeń i nic poważnego mu się nie stało.

Ulica Olimpijska to bezpośrednia trasa prowadząca do obiektów sportowych OSiR, z której każdego dnia korzystają setki dzieci i młodzieży w drodze na treningi.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Mieszkańcy domagają się progów zwalniających. Wniosek trafił do prezydenta Gorzowa

Po wypadku zareagowała społeczniczka Małgorzata Witkowska, która w imeniu rodziców zwróciła się z wnioskiem do prezydenta Gorzowa o pilną poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego przy ul. Olimpijskiej. Chodzi o montaż fizycznych progów zwalniających bezpośrednio przed przejściem dla pieszych, gdzie doszło do potrącenia oraz dodatkowego oświetlenia tego miejsca.

- Każdego dnia chodzą tamtędy setki dzieci, a prosta droga zachęca kierowców do rozwijania niebezpiecznych prędkości. Ta tragedia na pasach udowodniła, że same wymalowane linie nie chronią życia. Musimy fizycznie wymusić na kierowcach redukcję prędkości, zanim dojdzie do kolejnego wypadku - tłumaczy Małgorzata Witkowska.

We wniosku skierowanym do magistratu podkreślono, że obecna infrastruktura drogowa nie zmusza kierowców do zdjęcia nogi z gazu przed pasami. Sama obecność znaków drogowych jest w tym miejscu niewystarczająca.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- Oczekujemy od władz miasta zdecydowanych i fizycznych rozwiązań technicznych, takich jak progi zwalniające, które jako jedyne są w stanie skutecznie wpłynąć na styl jazdy kierowców i zapewnić dzieciom bezpieczną drogę na zajęcia sportowe - argumentuje we wniosku społeczniczka. Mieszkańcy domagają się potraktowania sprawy jako priorytetowej i niecierpiącej zwłoki.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Aloha Poké Bowls

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości