Wiadomości

Pewne zwycięstwo w Arenie Gorzów. PRO-NETWORK Enea AJP rozbiła Panserraikos

15 października 2026, 20:34, Marcin Kluwak
fot. Piotr Kaczmarek, AZS AJP Gorzów
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Koszykarki PRO-NETWORK Enea AJP Gorzów pewnie pokonały przed własną publicznością grecki Panserraikos 87:63 (28:17, 26:14, 23:14, 10:18) w spotkaniu fazy grupowej EuroCup Women. Podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego rozstrzygnęły losy pojedynku w pierwszych trzech kwartach, budując ponad trzydziestopunktową przewagę. Choć w ostatniej części meczu w szeregi gospodyń wkradło się spore rozprężenie, wygrana akademiczek ani przez moment nie była zagrożona.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Początek meczu w Arenie Gorzów należał do gospodyń, które szybko narzuciły twarde warunki w defensywie. Sygnał do ataku dała Taina Mair, która nie tylko skutecznie kreowała pozycje partnerkom, ale sama regularnie dziurawiła kosz rywalek. Po celnych rzutach Stephanie Jones, Elle Ladine i trafieniu z dystansu Klaudii Gertchen, gorzowianki błyskawicznie odskoczyły na dziesięć punktów (10:2). Zespół z Grecji próbował odpowiadać indywidualnymi wejściami pod kosz Keiunny Walker, jednak akademiczki utrzymywały wysokie tempo. W końcówce pierwszej odsłony swoje próby zza łuku dorzuciły Wiktoria Stasiak i Magdalena Szymkiewicz, dzięki czemu po dziesięciu minutach miejscowe prowadziły 28:17.

Druga kwarta to kontynuacja pełnej dominacji gorzowskiego zespołu. Świetną dyspozycję pod tablicami prezentowały Stephanie Jones oraz Courtney Hurt, które zbierały bezpańskie piłki w ataku i ponawiały akcje. Panserraikos miał gigantyczne problemy ze sforsowaniem zorganizowanej strefy akademiczek, a jedyną zawodniczką stwarzającą realne zagrożenie z dystansu była Tyia Singleton. Miejscowe nie zwalniały tempa – po kolejnych trafieniach Tainy Mair i rzucie zza linii 6,75 metra Klaudii Gertchen przewaga urosła do ponad dwudziestu oczek. Do szatni zespoły schodziły przy stanie 54:31 dla PRO-NETWORK Enea AJP.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gorzowianki grały zespołowo, co rusz notując asysty i wymuszając straty przeciwniczek. Ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Kseniya Malashka, która raz za razem wymuszała przewinienia pod koszem i bezbłędnie egzekwowała rzuty wolne. Kiedy z dystansu ponownie przymierzyły Ladine oraz Mair, różnica na korzyść akademiczek wynosiła już ponad trzydzieści punktów. Po trzydziestu minutach tablica wyników wskazywała rezultat 77:45 i stało się jasne, że dwa punkty powędrują na konto gorzowianek.

Ostatnia kwarta w wykonaniu gospodyń pozostawiła jednak spory niesmak. Przy bezpiecznym prowadzeniu trener Dariusz Maciejewski desygnował na parkiet zmienniczki, a gra zespołu kompletnie się posypała. Szwankowała organizacja gry, pojawiły się seryjne straty oraz rażąca nieskuteczność z czystych pozycji. Panserraikos wykorzystał moment uśpienia miejscowych – Tyia Singleton trafiła z dystansu, a łatwe punkty z szybkiego ataku zbierała Keiunna Walker. Greczynki wygrały tę część meczu 18:10, jednak strata z wcześniejszych faz spotkania była zbyt duża, by mogły myśleć o odwróceniu losów rywalizacji. Finalnie gorzowski zespół zamknął mecz dwoma rzutami wolnymi Magdaleny Szymkiewicz i pewnym triumfem 87:63.

PRO-NETWORK ENEA AJP Gorzów - Panserraikos 87:63 (28:17, 26:14, 23:14, 10:18)

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

PRO-NETWORK ENEA AJP Gorzów: Taina Mair - 19, Stephanie Jones - 14, Elle Ladine - 13, Kseniya Malashka - 9, Klaudia Gertchen - 9, Courtney Hurt - 7, Magdalena Szymkiewicz - 7, Wiktoria Kuczyńska - 4, Wiktoria Stasiak - 3, Magdalena Kloska - 2, Weronika Telenga - 0, Weronika Steblecka - 0.

Panserraikos: Tyia Singleton - 22, Keiunna Walker - 20, Katerina Baxevanou - 5, Despina Papaioannou - 5, Evangelia Natskou - 4, Aikaterini Tsineke - 4, Agnes Gorjanacz - 3, Marilena Gerostergiou - 0, Fanouria Tsolakidou - 0.

Fotoreportaż


Marcin Kluwak

Marcin Kluwak

marcin.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Aloha Poké Bowls

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości