Początek meczu w Arenie Gorzów należał do gospodyń, które szybko narzuciły twarde warunki w defensywie. Sygnał do ataku dała Taina Mair, która nie tylko skutecznie kreowała pozycje partnerkom, ale sama regularnie dziurawiła kosz rywalek. Po celnych rzutach Stephanie Jones, Elle Ladine i trafieniu z dystansu Klaudii Gertchen, gorzowianki błyskawicznie odskoczyły na dziesięć punktów (10:2). Zespół z Grecji próbował odpowiadać indywidualnymi wejściami pod kosz Keiunny Walker, jednak akademiczki utrzymywały wysokie tempo. W końcówce pierwszej odsłony swoje próby zza łuku dorzuciły Wiktoria Stasiak i Magdalena Szymkiewicz, dzięki czemu po dziesięciu minutach miejscowe prowadziły 28:17.
Druga kwarta to kontynuacja pełnej dominacji gorzowskiego zespołu. Świetną dyspozycję pod tablicami prezentowały Stephanie Jones oraz Courtney Hurt, które zbierały bezpańskie piłki w ataku i ponawiały akcje. Panserraikos miał gigantyczne problemy ze sforsowaniem zorganizowanej strefy akademiczek, a jedyną zawodniczką stwarzającą realne zagrożenie z dystansu była Tyia Singleton. Miejscowe nie zwalniały tempa – po kolejnych trafieniach Tainy Mair i rzucie zza linii 6,75 metra Klaudii Gertchen przewaga urosła do ponad dwudziestu oczek. Do szatni zespoły schodziły przy stanie 54:31 dla PRO-NETWORK Enea AJP.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Gorzowianki grały zespołowo, co rusz notując asysty i wymuszając straty przeciwniczek. Ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Kseniya Malashka, która raz za razem wymuszała przewinienia pod koszem i bezbłędnie egzekwowała rzuty wolne. Kiedy z dystansu ponownie przymierzyły Ladine oraz Mair, różnica na korzyść akademiczek wynosiła już ponad trzydzieści punktów. Po trzydziestu minutach tablica wyników wskazywała rezultat 77:45 i stało się jasne, że dwa punkty powędrują na konto gorzowianek.
Ostatnia kwarta w wykonaniu gospodyń pozostawiła jednak spory niesmak. Przy bezpiecznym prowadzeniu trener Dariusz Maciejewski desygnował na parkiet zmienniczki, a gra zespołu kompletnie się posypała. Szwankowała organizacja gry, pojawiły się seryjne straty oraz rażąca nieskuteczność z czystych pozycji. Panserraikos wykorzystał moment uśpienia miejscowych – Tyia Singleton trafiła z dystansu, a łatwe punkty z szybkiego ataku zbierała Keiunna Walker. Greczynki wygrały tę część meczu 18:10, jednak strata z wcześniejszych faz spotkania była zbyt duża, by mogły myśleć o odwróceniu losów rywalizacji. Finalnie gorzowski zespół zamknął mecz dwoma rzutami wolnymi Magdaleny Szymkiewicz i pewnym triumfem 87:63.
PRO-NETWORK ENEA AJP Gorzów - Panserraikos 87:63 (28:17, 26:14, 23:14, 10:18)
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
PRO-NETWORK ENEA AJP Gorzów: Taina Mair - 19, Stephanie Jones - 14, Elle Ladine - 13, Kseniya Malashka - 9, Klaudia Gertchen - 9, Courtney Hurt - 7, Magdalena Szymkiewicz - 7, Wiktoria Kuczyńska - 4, Wiktoria Stasiak - 3, Magdalena Kloska - 2, Weronika Telenga - 0, Weronika Steblecka - 0.
Panserraikos: Tyia Singleton - 22, Keiunna Walker - 20, Katerina Baxevanou - 5, Despina Papaioannou - 5, Evangelia Natskou - 4, Aikaterini Tsineke - 4, Agnes Gorjanacz - 3, Marilena Gerostergiou - 0, Fanouria Tsolakidou - 0.
|
Kabaretowa Biesiada Śląska
22 listopada 2026
kup bilet |
|
LORD OF THE DANCE - 30th Anniversary Tour
9 grudnia 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |