Wiadomości

Czytelnik alarmuje o larwach w śmietnikach. MG-6 odpowiada: myjcie pojemniki

9 września 2026, 13:40, Anna Kluwak
Pojemnik na odpady zmieszane z larwami na posesji w podgorzowskim Lubiszynie
fot. czytelnik Jacek
NA ŻYWO Dobra muzyka i wiadomości z Gorzowa o każdej pełnej godzinie
Włącz radio
Mieszkaniec podgorzowskiego Lubiszyna alarmuje o larwach w pojemnikach na odpady. To efekt wywozu odpadów zmieszanych raz na dwa tygodnie, które wprowadził Związek Celowy Gmin MG-6, aby uniknąć podwyżek. Gdyby śmieci miały być odbierane co tydzień, opłata wzrosłaby z 38 do 54 zł od osoby. Związek apeluje, aby samodzielnie myć kosze.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Rok temu mieszkańcy podgorzowskich gmin obawiali się, że rzadszy odbiór śmieci zmieszanych doprowadzi do fatalnych skutków w letnich miesiącach. Związek Celowy Gmin MG-6 postawił jednak na swoim, aby nie podwyższać opłat po odejściu Gorzowa. Tym samym od 2026 roku odpady zmieszane z domów jednorodzinnych są odbierane co dwa tygodnie, plastik - raz w miesiącu.

Czytelnik: Idealne warunki dla tworzenia się larw

Do redakcji gorzowianin.com napisał czytelnik Jacek, mieszkaniec Lubiszyna. Jak podkreśla, w okresie letnim odbiór śmieci zmieszanych raz na dwa tygodnie sprawił, że w pojemnikach powstały idealne warunki do tworzenia się różnego rodzaju larw.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

- Rozmawiałem już o częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych z MG-6. Według ich odpowiedzi inspektor sanitarny nie widzi problemu w rzadszym odbiorze tego rodzaju odpadów i koniec kropka. Nie tylko ja mam takie widoki, jak sobie otworzę pojemnik, żeby wyrzucić śmieci. Oni dwa razy do roku zapewniają mycie pojemników, a jak mam takie problemy z larwami, jak na zdjęciu. Usłyszałem że powinienem dobrze zawiązywać worki ze śmieciami. Oczywiście, odpisano mi też, że nie można zwiększyć częstotliwości odbioru, bo trzeba by podnieść stawki - relacjonuje pan Jacek.

Odbiór śmieci co tydzień? Stawka będzie wynosić 54 złote od osoby

Z prośbą o komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Związku Celowego Gmin MG-6. Do zarzutów mieszkańca odniosła się Katarzyna Szczepańska, przewodnicząca zarządu. Jak tłumaczy, o zasadach panujących na terenie pięciu gmin decyduje Zgromadzenie Związku złożone z gminnych przedstawicieli, w tym także włodarzy, a obecna umowa z operatorem została podpisana na dwa lata w oparciu o sztywne wytyczne.

Zmiana harmonogramu była bezpośrednim następstwem opuszczenia związku przez Gorzów. Urzędnicy stanęli przed zadaniem takiego rozpisania przetargu, by nie windować stawek za śmieci. Utrzymanie kwoty 38 zł od osoby odbyło się jednak kosztem rzadszego wywozu oraz zrzuceniem z barków związku obowiązku dbania o czystość koszy.

Władze związku sprawdziły, ile kosztowałby powrót do dawnego systemu, w którym odpady zmieszane z domów jednorodzinnych odbierano raz w tygodniu. Kalkulacja operatora okazała się bezwzględna.

- Oczywiście za namową włodarzy wystąpiliśmy do operatora z wnioskiem o skalkulowanie ponowne usługi, z opcją powrotu do częstotliwości odbioru odpadów zmieszanych jak w poprzedniej umowie, czyli 1 raz na tydzień. Wynikiem tej analizy była konieczność podniesienia stawki od 1 mieszkańca z kwoty obecnej 38 zł na kwotę 54 zł od osoby. Nie spotkało się to z poparciem Zgromadzenia Związku, więc nie przywrócono poprzedniej częstotliwości - wyjaśnia Katarzyna Szczepańska, przewodnicząca zarządu Związku Celowego Gmin MG-6.

Szefowa MG-6 podkreśla, że rzadszy wywóz odpadów to powszechna praktyka w regionie, wynikająca z prób ratowania budżetów przed drożyzną. W Dębnie stawka wynosi 42 zł od osoby, w Krzeszycach 37 zł, w Świebodzinie 40 zł, w Witnicy 33 zł, w Lubniewicach 38 zł, a w Skwierzynie 42,50 zł - a odpady są również odbierane co dwa tygodnie.

Myjcie pojemniki we własnym zakresie i lepiej wiążcie worki

MG-6 ucina wszelkie dyskusje o zmianach w harmonogramie i stawia sprawę jasno: mieszkańcy muszą radzić sobie sami. Przewodnicząca prostuje kwestię mycia pojemników, o której wspominał pan Jacek.

- Związek do stycznia 2026 roku nie odpowiada za mycie pojemników, tylko właściciel nieruchomości. Rzeczywiście zmiana częstotliwości wymaga od mieszkańców większego starania przy oddawaniu odpadów: lepszej segregacji, lepszego zabezpieczania odpadów powodujących odory, systematycznego mycia pojemników. Na obecną chwilę nie zostaną podjęte działania zmierzające do zmiany częstotliwości - ucina Katarzyna Szczepańska.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
aLOHA

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości