Wiadomości

Sklep w centrum Gorzowa kpi z nocnej prohibicji. Prezydent Wójcicki: Jesteśmy bezsilni

26 sierpnia 2026, 09:34, Anna Kluwak
fot. Bartłomiej Nowosielski, Urząd Miasta Gorzowa
NA ŻYWO Aktualne wydarzenia z miasta co 60 minut w gorzowianin FM
Słuchaj
Sklep przy ul. Obotryckiej w Gorzowie omija nocną prohibicję, zamieniając się po godzinie 23:00 w lokal gastronomiczny. Choć prezydent dwukrotnie cofnął koncesję z rygorem natychmiastowej wykonalności, w lokalu nadal kwitnie nocny handel alkoholem, a ekspedientka otwiera klientom każdą butelkę. Władze miasta rozkładają ręce i mówią o bezsilności wobec luki w prawie.
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Problem z całodobową sprzedażą alkoholu w centrum miasta został poruszony podczas sesji Rady Miasta Gorzowa, która odbyła się we wtorek 25 sierpnia. Radny Piotr Wilczewski zwrócił uwagę na punkt działający przy ul. Obotryckiej, tuż obok Starego Rynku, z którym miasto od ponad roku nie potrafi sobie poradzić. Zapytał władze miasta o możliwość zmiany godzin pracy straży miejskiej lub zaangażowania policji do częstszych kontroli sklepu sprzedającego alkohol przez całą noc.

Sklep ze sprzedażą detaliczną próbował omijać nocną prohibicję, zmieniając po godzinie 23:00 swój charakter na lokal gastronomiczny. W witrynie pojawiła się nawet informacja: po 23 – cena zmienia się o 100%. Sklep zamienia się w bar – możliwość spożycia na miejscu lub ogródku.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Dwie decyzje prezydenta i rygor natychmiastowej wykonalności. Właściciel i tak nadal sprzedaje alkohol w nocy

Władze miasta podjęły nawet kroki prawne, ale niewiele to dało. 7 lipca 2025 roku prezydent Gorzowa wydał decyzję o cofnięciu zezwolenia na sprzedaż alkoholu do spożycia w miejscu sprzedaży, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności. Właściciel odwołał się od tej decyzji, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze 8 stycznia 2026 roku uchyliło ją i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Urzędnicy nie odpuścili. 19 maja 2026 roku prezydent ponownie cofnął zezwolenie gastronomiczne z rygorem natychmiastowej wykonalności. Przedsiębiorca 5 czerwca 2026 roku złożył kolejne odwołanie, które trafiło do SKO.

Złożenie odwołania nie wstrzymuje jednak wykonania decyzji. Dopóki SKO nie podejmie innej decyzji, właściciel nie ma prawa sprzedawać alkoholu w ramach gastronomii. Może prowadzić wyłącznie sprzedaż detaliczną w godzinach dozwolonych przez uchwałę Rady Miasta, czyli do godziny 23:00. O obowiązywaniu rygoru zostały oficjalnie poinformowane policja oraz straż miejska.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Naloty policji i otwierane butelki przy kupujących

Do problemu podczas sesji odniósł się prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki, tłumacząc specyfikę dotychczasowych kontroli i mechanizm działania lokalu.

- Walka z nieuczciwym przedsiębiorcą trwa i z naszej strony wytoczyliśmy wszelkie działa, natomiast jest niestety spora bezsilność względem przedsiębiorcy, który zachowuje się po prostu nieuczciwie. W sklepie, który jest na co dzień, czy tam do godziny 23 sklepem z alkoholem, ten przedsiębiorca ma zorganizowany punkt konsumpcji i po godzinie 23 ma drugą koncesję - mówił Jacek Wójcicki.

Jak wskazał prezydent, próby egzekwowania prawa napotykają na opór wynikający ze specyfiki przepisów.

- Każde piwo czy każdy alkohol jest otwierany w momencie sprzedaży. Nawet jeżeli ktoś przyjdzie po pięć piw, to każde piwo skrupulatnie ekspedientka otworzy i poda. Robiliśmy już z policją takie naloty. Próbujemy cały czas różnego rodzaju aspektów prawnych użyć do tego, ale niestety w Polsce wykorzystywana jest ta luka. Bardzo często są tam nieoznakowane radiowozy, są funkcjonariusze, którzy kontrolują to miejsce - tłumaczył prezydent.

Sprzedaż bez koncesji to przestępstwo

Urzędnicy podkreślają, że ze strony miasta wykorzystano wszystkie dostępne instrumenty administracyjne. Jeśli po godzinie 23:00 w lokalu nadal dochodzi do sprzedaży alkoholu pod pozorem działalności gastronomicznej, stanowi to złamanie prawa i sprzedaż bez wymaganego zezwolenia, co może być kwalifikowane jako przestępstwo.

Jak wskazuje prezydent Wójcicki, każdy taki przypadek powinien być bezpośrednio zgłaszany policji, która ma uprawnienia do podjęcia czynności karno-skarbowych wobec personelu i właściciela. Urząd Miasta czeka obecnie na ostateczne rozstrzygnięcie odwołania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
aLOHA

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości