Wiadomości

Drogowy absurd do poprawy. Rondo Gdańskie czeka korekta oznakowania

5 sierpnia 2026, 14:39, Anna Kluwak
korki rondo gdanskie ulica walczaka zmiana organizacji ruchu gorzow
fot. Anna Kluwak
Kierowcy wjeżdżający na rondo Gdańskie od strony centrum codziennie stoją w ogromnych korkach w godzinach szczytu. Zatory tworzą się na lewym pasie do jazdy na wprost, podczas gdy sąsiedni prawoskręt świeci pustkami. Taka organizacja ruchu obowiązuje od przebudowy ronda w 2023 roku. Po interwencji radnego Sebastiana Pieńkowskiego, miasto zapowiada korektę oznakowania. Zmiany zostaną jednak wprowadzone najwcześniej pod koniec 2026 roku.
Wkrótce

Rondo turbinowe przy ulicy Walczaka zostało oddane do użytku w czerwcu 2023 roku. Inwestycja była częścią rozbudowy drogi krajowej nr 22 w Gorzowie. Od momentu otwarcia ponownego otwarcia ronda Gdańskiego kierowcy zmagają się z ogromnymi problemami.

Wszystko przez zmianę organizacji ruchu na wjeździe na rondo od strony centrum. Prawy pas służby wyłącznie do skrętu w prawo w ul. Zawackiej, natomiast lewy pas jest wyznaczony do jazdy na wprost oraz w lewo. 

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Przez to od strony centrum tworzą się potężne zatory, które w godzinach szczytu zaczynają się już na wysokości szpitala. Wszystko przez obecną organizację ruchu.

Radny apeluje o zmiany na rondzie Gdańskim w Gorzowie

Z prośbą o pilną interwencję zwrócił się radny Sebastian Pieńkowski, który wskazuje na absurd obecnego oznakowania przy wjeździe na rondo Gdańskie.

- Mam mnóstwo zgłoszeń mieszkańców naszego miasta, że przez cały dzień na lewym pasie tworzą się korki, podczas gdy prawy pas, przeznaczony wyłącznie do skrętu w prawo, jest zupełnie pusty - podkreśla radny Sebastian Pieńkowski.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Radny w swojej interpelacji do prezydenta, zawnioskował o to, aby prawy pas zyskał również oznaczenie do jazdy na wprost, co powinno rozładować zatory.

Bezpieczeństwo kosztem przepustowości?

Urzędnicy doskonale zdają sobie sprawę z problemu. Pierwotne plany zakładały inne malowanie, jednak nie zgodziła się na to policja.

- Dotychczasowe rozwiązanie zostało wprowadzone przede wszystkim z uwagi na względy bezpieczeństwa. Pierwotny wariant organizacji ruchu uzyskał negatywną opinię Komendanta Miejskiego Policji, który wskazał na zwiększone ryzyko kolizji - wyjaśnia Małgorzata Domagała, wiceprezydent Gorzowa.

Obecny układ drogowy faktycznie blokuje ruch na ulicy Walczaka, ale magistrat broni go, twierdząc, że charakteryzuje się wysokim poziomem bezpieczeństwa i małą liczbą zdarzeń drogowych.

Będą zmiany na rondzie Gdańskim w Gorzowie, ale trzeba poczekać

Miejska Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wspólnie z Miejskim Inżynierem Ruchu przeanalizowała sytuację. Zapadła decyzja o zmianie oznakowania. Korektę przejdzie wlot ulicy Walczaka oraz wschodnia część ronda od strony drogi krajowej nr 22. Zmiany zostaną wprowadzone tak, aby jak najmniej ingerować w infrastrukturę. Problem polega na tym, że obecne oznakowanie zostało wykonane w technologii grubowarstwowej i jest na gwarancji.

- Każda ingerencja musi zostać uzgodniona z wykonawcą, aby nie narazić miasta na utratę uprawnień gwarancyjnych - zaznacza wiceprezydent Domagała.

Obecnie trwają uzgodnienia techniczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowa organizacja ruchu na rondzie Gdańskim zostanie wprowadzona w trzecim lub czwartym kwartale 2026 roku.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości