Wiadomości

25-latek w BMW miał 1,4 promila i sądowy zakaz. Na drogach są tysiące takich kierowców

4 sierpnia 2026, 09:44, Anna Kluwak
wypadek dk22 gorzów pijany kierowca bmw wjechał w peugeota ignorując sądowy zakaz prowadzenia pojazdów interwencja policji
fot. Pomoc Drogowa Fix-Car
Na drodze krajowej nr 22 koło Gorzowa pijany 25-latek z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów wjechał rozpędzonym BMW w tył Peugeota. Mężczyzna miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Z policyjnych danych wynika, że po polskich drogach jeździ ponad 207 tysięcy kierowców z aktywnymi zakazami, a absolutny rekordzista ma aż 17 sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
Wkrótce

W poniedziałek 3 sierpnia przed godz. 18 na drodze krajowej nr 22 w rejonie skrzyżowania z drogą powiatową na Wawrów i Wojcieszyce doszło do wypadku. Na miejsce została wysłana policja i pogotowie ratunkowego.

Kierujący rozpędzonym BMW uderzył w tył Peugeota. Szybko wyszło na jaw, że sprawca jest pijany i ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. - 25-latek nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę BMW. Nie dość, że miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, to był jeszcze pod wpływem alkoholu. Miał w swoim organizmie 1,4 promila alkoholu - komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Dwa dożywotnie zakazy to dla niego za mało

Sytuacja z DK22 to nie odosobniony przypadek w Gorzowie. Z policyjnych danych wynika, że kierowcy nagminnie ignorują wyroki sądów. - W lipcu zatrzymaliśmy trzy osoby, które pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów wsiadały za kierownicę. Jedną z nich był 53-letni motocyklista, który został zatrzymany przy ulicy Podmiejskiej w Gorzowie. Mężczyzna miał na swoim koncie dwa dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a do tego był poszukiwany - opowiada Wiśniewska.

Rekordzista ma 17 zakazów. Kary nie odstraszają

Problem recydywy drogowej widać w statystykach z całego kraju. Z danych Komendy Głównej Policji, do których dotarła Rzeczpospolita wynika, że tylko w pierwszej połowie 2026 roku sądy orzekły niemal 46 tysięcy zakazów. Obecnie w rejestrach figuruje ponad 207 tysięcy kierowców, wobec których obowiązuje łącznie blisko 263 tysiące aktywnych zakazów. Fakt, że zakazów jest o ponad 55 tysięcy więcej niż ukaranych osób, pokazuje skalę recydywy.

Według ustaleń dziennika około 36 tysięcy kierowców ma więcej niż jeden aktywny zakaz, a ponad 50 osób zgromadziło ich co najmniej dziesięć. Absolutny rekordzista ma na swoim koncie aż 17 obowiązujących zakazów prowadzenia pojazdów. Od stycznia do końca czerwca policjanci w całej Polsce zatrzymali ponad 7 tysięcy kierowców, którzy prowadzili samochody mimo wyroków.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Od początku 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy. Za jazdę wbrew decyzji sądu grozi bezwzględne więzienie, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz zapłata świadczenia pieniężnego. Rzeczywistość pokazuje, że same kary to za mało, dopóki brakuje szybkiego eliminowania z dróg osób, które świadomie łamią przepisy.

Fotoreportaż


Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO
aLOHA

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości