Wiadomości

Gorzów: 5-latek sam w autobusie MZK. Chciał pojechać do przedszkola

23 kwietnia 2026, 12:42, Anna Kluwak
fot. Marcin Kluwak
5-letni chłopiec uciekł z domu i samodzielnie wsiadł do autobusu MZK linii 124, bo postanowił pojechać do przedszkola. Dzięki czujności pasażerów i błyskawicznej reakcji kierowcy, maluchowi nic się nie stało i trafił pod opiekę rodziny. Sprawą zajmie się teraz sąd.

W czwartkowy poranek 23 kwietnia do redakcji gorzowianin.com zgłosiła się czytelniczka, która poinformowała, że w autobusie MZK linii 124 znajduje się małe dziecko bez opieki. Wszystko działo się po godz. 9.30 na przystanku Marcinkowskiego na os. Staszica w Gorzowie.

- W autobusie jest około 3-letni chłopiec bez opieki. Kierowca MZK wezwał na miejsce policję - napisała czytelniczka.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Samodzielna wyprawa 5-latka autobusem MZK do przedszkola

Na miejsce przyjechał policyjny patrol. Okazało się, że chłopczyk uciekł z domu, bo postanowił samodzielnie pojechać autobusem do przedszkola. Wykorzystał moment nieuwagi pełnoletniego opiekuna, wyszedł z domu, trafił na przystanek, a następnie wsiadł do autobusu. Reakcja pasażerów i kierowcy MZK była błyskawiczna, kiedy zobaczyli małe dziecko bez opieki.

- Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w miejskim autobusie linii 124 jest przewożone małe dziecko bez opieki. Okazało się, że 5-latek przebywał w domu pod opieką starszego, pełnoletniego brata. Jednak w pewnym momencie 5-latek wyszedł z mieszkania, bo postanowił pojechać do przedszkola. Dziecku nic się nie stało, zostało przekazane pod opiekę rodziny. Policjanci skierują sprawę do sądu - komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości