Największym zaskoczeniem dla kibiców może być fakt, że projektowany stadion ma spełniać wymogi licencyjne jedynie dla II ligi oraz trzeciej kategorii UEFA. Urzędnicy co prawda wspominają o możliwości dostosowania obiektu do standardów I ligi w przyszłości, ale obecnie budowany standard ma swój wyraźny sufit. W praktyce oznacza to, że jeśli Stilon lub Warta wywalczą awans na zaplecze Ekstraklasy, miasto będzie musiało wyłożyć kolejne miliony na dodatkowe przeróbki i modernizację, by spełnić surowsze wymogi licencyjne. Takie podejście sugeruje, że magistrat na ten moment po prostu nie wierzy w szybki awans gorzowskich klubów do wyższej klasy rozgrywkowej.
Oszczędności widać również w podejściu do sponsorów i lokalnego biznesu. Urząd Miasta oficjalnie potwierdził, że w ramach optymalizacji kosztów całkowicie zrezygnowano z wydzielania pojedynczych, niezależnych lóż. Zamiast prywatnych boksów powstanie jedna, wspólna Sala VIP, określana jako tak zwany skybox otwarty. Będzie to jedyna reprezentacyjna przestrzeń biznesowa na nowej trybunie, co dla wielu jest potwierdzeniem, że miasto stawia na wariant budżetowy. Radny Ireneusz Maciej Zmora wprost nazwał taką okrojoną wersję kurnikiem, który nie przystoi miastu wojewódzkiemu.
Nowy budynek zaplecza będzie miał łącznie około 1192 m2 powierzchni użytkowej rozłożonej na trzech kondygnacjach. Parter, czyli poziom P1, zostanie oddany we władanie sportowcom. Zaplanowano tam strefę techniczna, magazyny oraz trzy zespoły szatniowe dla drużyn, co wypracowano podczas konsultacji z klubami. Pierwsze piętro zajmą media, spikerzy oraz służby bezpieczeństwa, które zyskają tam centrum dowodzenia i obserwacji. Najwyższy poziom to wspomniana strefa VIP z zapleczem gastronomicznym.
Warto dodać, że zanim wbito pierwszą łopatę, z kasy miasta wypłynęły już setki tysięcy złotych na same projekty. Pierwsze opracowanie autorstwa architekta Michała Hecka kosztowało mieszkańców 128 600 zł brutto. Nowsza, zoptymalizowana wersja przygotowana przez firmę M-K Projekt pochłonęła kolejne 99 630 zł brutto. Łącznie na same koncepcje i wizualizacje miasto wydało już ponad 228 tysięcy złotych, a ostateczny kształt obiektu i tak ma wypracować wykonawca w formule zaprojektuj i wybuduj.
Mimo porozumienia z prezesami klubów, droga do otwarcia nowej trybuny jest jeszcze bardzo daleka. Harmonogram przedstawiony przez sekretarza miasta precyzyjnie opisuje kolejne etapy prac i nie pozostawia złudzeń – na efekty poczekamy lata.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
W drugim kwartale 2026 roku miasto wyłoni wykonawcę, który przygotuje Program Funkcjonalno-Użytkowy (PFU). Dokument ten ma zostać zatwierdzony w sierpniu 2026 roku. Dopiero na przełomie trzeciego i czwartego kwartału bieżącego roku magistrat planuje ogłosić właściwy przetarg na realizację inwestycji.
Cały rok 2027 zostanie poświęcony na prace projektowe oraz uzyskiwanie niezbędnych pozwoleń na budowę. Jeśli na tym etapie nie pojawią się opóźnienia, właściwe prace budowlane ruszą w 2028 roku. Zgodnie z oficjalnym planem, zakończenie pierwszego etapu inwestycji i oddanie nowej trybuny do użytku ma nastąpić dopiero pod koniec 2028 roku. Do tego czasu piłkarze Stilonu i Warty będą musieli korzystać z obecnej infrastruktury, która już teraz wymaga od delegatów przymykania oka przy przyznawaniu licencji.
|
Twoje najpiękniejsze wspomnienia w dźwiękach rocka
19 maja 2026
kup bilet |
|
KONCERT JUBILEUSZOWY Zespołu Raz, Dwa, Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół Słońca
11 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
Diamentowy koncert 60-lecia!
12 kwietnia 2026
kup bilet |