Wiadomości

Protestują przeciwko budowie bloku pod oknami, ale „nie są stroną”. Projekt decyzji trafił do uzgodnień

18 lutego 2026, 09:52, Anna Kluwak
fot. Marcin Kluwak
Protestują, podpisali sprzeciw i walczą o światło pod swoimi oknami. Teraz usłyszeli z Urzędu Miasta Gorzowa, że formalnie nie są stroną postępowania, bo reprezentuje ich spółdzielnia. W tym samym czasie projekt decyzji o warunkach zabudowy dla nowego bloku przy Wróblewskiego trafił do uzgodnień.

W styczniu na portalu gorzowianin.com opisaliśmy sprawę planowanej inwestycji między budynkami przy ul. Wróblewskiego 17 i 19 w Gorzowie. Chodzi o budowę nowego bloku mieszkalnego na działkach nr 628 i 629/1. Mieszkańcy bloku przy Wróblewskiego 19 alarmowali, że inwestycja stanie tuż pod ich oknami, odbierze im światło, zieleń i dodatkowo pogłębi problem parkowania.

Ponad 50 osób podpisało sprzeciw, a swoje stanowisko oficjalnie przedstawiła także Spółdzielnia Mieszkaniowa Górczyn. Interpelację w tej sprawie złożyli radni. Dziś wracamy do sprawy, bo pojawiły się nowe dokumenty z Urzędu Miasta Gorzowa. Jeden z nich dla mieszkańców jest szczególnie istotny.

„Nie jesteście stroną”. Kluczowe pismo do mieszkanki

Nasza czytelniczka Agnieszka, która podpisała sprzeciw, otrzymała z urzędu odpowiedź. W piśmie z 10 lutego urząd wyjaśnia, że nie jest jeszcze wydawane pozwolenie na budowę, a sprawa dotyczy etapu ustalania warunków zabudowy.

Najważniejszy fragment dotyczy jednak tego, kto jest stroną postępowania. - W przypadku nieruchomości na działce nr 2248, na której znajduje się budynek przy ul. Walerego Wróblewskiego nr 19A-19D, zarząd nieruchomością wspólną wykonuje Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Górczyn”, który reprezentuje na zewnątrz właścicieli lokali w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej - komentuje Dariusz Jeziorny, zastępca dyrektora wydziału urbanistyki i architektury Urzędu Miasta Gorzowa.

 

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

W dalszej części pisma urząd doprecyzowuje. - Do uznania za stronę postępowania o ustalenie warunków zabudowy właścicieli lokali wymagane jest wykazanie przez nich indywidualnego interesu prawnego wynikającego z konkretnej normy prawa materialnego i sposobu oddziaływania na ten interes prawny ustalanych warunków zabudowy - podkreśla Jeziorny.

Dla części mieszkańców to sygnał, że choć podpisali sprzeciw i aktywnie zabierają głos, formalnie w postępowaniu reprezentuje ich spółdzielnia.

Radni interweniowali w sprawie mieszkańców

Interpelacja w sprawie planowanej zabudowy została złożona 20 stycznia 2026 roku. 3 lutego radni otrzymali z Urzędu Miasta informację, że odpowiedź wymaga dalszych analiz.

- W związku z koniecznością dalszych analiz w sprawie postępowania dotyczącego wydania decyzji o warunkach zabudowy odpowiedź zostanie udzielona w terminie późniejszym do 13 lutego - poinformował Jacek Szymankiewicz, wiceprezydent Gorzowa.

Termin 13 lutego minął. Obecnie nie ma oficjalnej odpowiedzi urzędników Biuletynie Informacji Publicznej na interpelację radnych.

Czy nowy blok przy Wróblewskiego zostanie faktycznie wybudowany?

Na dziś nie zapadła jeszcze decyzja o warunkach zabudowy, a tym bardziej pozwolenie na budowę. Jednak skierowanie projektu decyzji do sanepidu pokazuje, że sprawa jest w toku.

Mieszkańcy podtrzymują swój sprzeciw, Spółdzielnia Mieszkaniowa Górczyn oficjalnie mówi „nie”, radni czekają na odpowiedź, a urząd prowadzi kolejne etapy procedury administracyjnej. 


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości