Wiadomości

Stal Gorzów rozbiła Miedź w Legnicy

16 lutego 2026, 07:25, Anna Kluwak
fot. Marcin Imański
Pomimo dwóch czerwonych kartek i lawiny wykluczeń Stal Gorzów pokazała charakter. W niedzielę 15 lutego gorzowianie rozbili na wyjeździe Siódemkę Miedź Legnica 30:40.

W ramach 16. kolejki Ligi Centralnej, piłkarze ręczni Stali Gorzów zmierzyli się w niedzielę 15 lutego na wyjeździe z drużyną Siódemka Miedź Legnica. To miał być trudny wyjazd po bolesnej porażce ze Śląskiem.

Tymczasem Stal Gorzów odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób. Gorzowianie pokonali Siódemkę Miedź Legnica aż 30:40, pomimo dwóch czerwonych kartek i lawiny wykluczeń.

Siódemka Miedź Legnica – Stal Gorzów 30:40 (15:19)

Już w 6. minucie bezpośrednią czerwoną kartkę zobaczył Igor Drzazgowski, a w 18. minucie z boiska wyleciał Antoni Zając. Obaj zostali wykluczeni za ostre ataki na rzucających rywali. Wydawało się, że to może być moment, który złamie Stal.

Brak dwóch zawodników nie wybił gorzowian z rytmu. Bartosz Sarnowski i Konrad Wątroba przejęli odpowiedzialność za rozegranie, a w ataku skutecznie punktowali Rafał Renicki, Dawid Pietrzkiewicz i Mateusz Stupiński. W bramce bardzo pewnie spisywał się Cezary Marciniak.

Od 7. minuty Stal prowadziła już różnicą co najmniej dwóch bramek. W 14. minucie było 6:11, trzy minuty później 8:13. Do przerwy gorzowianie schodzili z czterobramkową zaliczką 15:19.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Druga połowa szybko rozwiała nadzieje gospodarzy. Kluczowy moment przyszedł w 43. minucie. Gorzowianie grali w podwójnym osłabieniu, ale najpierw Marciniak obronił sytuację sam na sam, a chwilę później Renicki trafił z kontry. Tablica pokazywała 27:20 i było jasne, że Legnica może mieć problem.

W 51. minucie było już 23:32. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 30:40.

- Cieszę się z tego, że drużyna od początku narzuciła swoje warunki. Można powiedzieć, że kontrolowaliśmy ten mecz od początku do końca. Na pewno pokrzyżowała nam trochę plany czerwona kartka dla Igora Drzazgowskiego - mówił w rozmowie z Radiem Gorzów Michał Nieradko, trener Stali Gorzów. 

Jak podkreślał, zespół poradził sobie mimo trudnych decyzji sędziowskich. - Uznały, że od początku meczu będą karać za każde ostrzejsze przewinienie. Konsekwentnie przez 60 minut tak prowadziły zawody. Patrząc po liczbie zdobytych bramek, to w ataku wszystko się działo. Graliśmy bardzo zespołowo - dodał Nieradko.

Szkoleniowiec podkreślił też, że mimo wcześniejszej porażki morale drużyny nie spadło.- Porażka we Wrocławiu, mimo że bolesna, nie podłamała nas. W naszym zespole jest atmosfera i to, że jesteśmy drużyną - podsumował trener Stali.

Po 16 kolejkach Stal Gorzów zajmuje 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 35 punktów. Do lidera Pogoni Szczecin traci trzy punkty.


Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Vmedia

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości