W środę 11 lutego po godz. 15 doszło na terenie Gorzowa do policyjnego pościgu za kierowcą busa marki Fiat Ducato. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych czytelników. - Pełno policji przy Lidlu na Grobli, stoją na wałach, na rondzie i parkingu Lidla. Wygląda jak obława albo poszukiwania. Na środku ronda stoi także bus, który staranował znak – napisał czytelnik. - Przed chwilą ktoś uciekał busem przed policją na Zakanalu. Rozbił się na rondzie Grobla i uciekł pieszo - przekazał czytelnik Dawid.
- Przed chwilą przez Groblę przejechało kilka radiowozów na sygnałach, w tym po cywilnemu. No i ta słynna Toyota Land Cruiser - napisał Mateusz. - Co się dzieje na Mazowieckiej na rondzie koło Lidla? Pełno policji, bus zostawiony na środku ronda i facet uciekający pieszo, a za nim pełno policji - pyta się czytelnik Bartosz. - Jakiś pościg koło Lidla na Grobla. Na rondzie bus, kabaryna i kawałek dalej kilka wozów policyjnych - poinformowała czytelniczka Monika.
Jak się okazało, kierowca Fiata Ducato, uciekając przed policją i jadąc od strony ul. Koniawskiej, na rondzie Grobla uderzył w znak na wysepce. Następnie porzucił rozbite auto i uciekł pieszo. Na miejscu pojawiło się kilka radiowozów.
Mężczyzna został zatrzymany w rejonie Kanału Ulgi. Według nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal gorzowianin.com, Fiat Ducato był kradziony. Wcześniej kierowca busa miał doprowadzić również do kolizji z innym autem.
- Potwierdzam, że był prowadzony pościg za kierowcą busa. Mężczyzna porzucił auto na rondzie Grobla, próbował jeszcze uciekać pieszo, ale został szybko zatrzymany w rejonie Kanału Ulgi. Na miejscu pracują policjanci, będziemy weryfikować wszystkie informacje i okoliczności - komentuje Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Jak przyznaje Jaroszewicz, jest jeszcze za wcześniej aby mówić o szczegółach zdarzenia. Policjanci będą przeprowadzać czynności z zatrzymanym mężczyzną.