W piątek 9 stycznia o godz. 11.15 dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o sarnie, która znalazła się na terenie szkoły, w pobliżu muru szpitala. Na miejsce został wysłany jeden zastęp straży pożarnej.
- Strażacy pomogli zabezpieczyć sarnę, która została następnie przekazana pod opiekę lekarza weterynarii. Zwierzę nie było przemarznięte, udało się ustalić, że jest chora, została zabrana przez weterynarza - opowiada Mateusz Markuszka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie.
Strażacy apelują, aby mieszkańcy zwracali uwagę na zwierzęta. - Jeśli zauważycie zwierzę w niebezpieczeństwie lub potrzebujące pomocy, nie bądźcie obojętni. Szybkie zgłoszenie może uratować życie. Dziękujemy naszym strażakom za profesjonalizm, czujność i wielkie serca, bo pomoc nie zna granic, także tych międzygatunkowych - podkreśla Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie.