Nie chodzi o fantazję pisarzy ani internetowe żarty. Takie imiona naprawdę pojawiły się w zapytaniach kierowanych do Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie. Rodzice, jeszcze przed narodzinami dzieci, pytali urzędników, czy można nadać imię Lucyfer, Mefistoteles, Areus albo Koka. Sprawa przypomina głośną historię imienia Blik, która była jednym z największych medialnych hitów w Polsce. Tym razem jednak wszystko rozegrało się lokalnie.
Temat nietypowych imion dla dzieci rozgrzewa ludzi w całej Polsce. Pod koniec 2025 roku głośno zrobiło się o przypadku z Katowic, gdzie rodzice chcieli nazwać dziecko Blik, a urząd odmówił rejestracji. W Gorzowie skończyło się inaczej.
Jak wynika z odpowiedzi USC w Gorzowie na pytania portalu gorzowianin.com, w 2025 roku nie wydano ani jednej formalnej decyzji odmownej w sprawie nadania imienia. Jednak pojawiły się pytania o bardzo nietypowe imiona.
- W roku 2025 nie było takiej sytuacji kiedy kierownik wydał decyzję odmowną, ale w fazie przed narodzeniem się dziecka rodzice składali zapytanie dotyczące imienia: Areus, Lucyfer, Koka czy Mefistoteles - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Mirosława Winnicka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gorzowie.
W 2025 roku w Gorzowie urodziło się łącznie 1 164 dzieci. To 606 chłopców i 558 dziewczynek. Rodzice w zdecydowanej większości wybierali bezpieczne, klasyczne imiona, znane od lat i powszechnie akceptowane.
Najczęściej nadawane imiona chłopców w 2025 roku w Gorzowie to Leon (27), Antoni (22), Nikodem (19), Franciszek (19) oraz Ignacy (18). Tuż za nimi znaleźli się Aleksander (16) i Jan (16).
Wśród dziewczynek dominowały Zuzanna (13), Hanna (10), Emilia (9) i Michalina (9). Kolejne miejsca zajęły Oliwia (7) oraz Liliana (6).
Są też imiona nadane tylko raz w całym roku - jak Gustaw, Jerzy czy Andrzej u chłopców oraz Celina, Kira czy Olimpia u dziewczynek.