Kolejki do parkomatów, chaos przy wjeździe, problemy z abonamentami i brak kontaktu z infolinią. Tak wyglądała poniedziałkowa wizyta radnego Romana Sondeja w kancelarii gorzowskiego szpitala przy ul. Dekerta. Jego relacja wpisuje się w sytuację, którą kilka dni wcześniej opisywali już nasi czytelnicy.
Problemy z płatnym parkowaniem przy szpitalu w Gorzowie pojawiły się tuż po wprowadzeniu opłat. We wtorek 9 grudnia na parkingach przy ul. Dekerta panował chaos. Po godz. 11.30 w kolejce do parkomatu stały 23 osoby. Przez kilka minut kolejka praktycznie się nie zmniejszała. Jedni kierowcy odchodzili, inni przychodzili. Część osób, widząc że parking jest płatny, zawracała spod szlabanu i odjeżdżała w poszukiwaniu darmowego miejsca.
Dzień później, w środę 10 grudnia, szpital zareagował. Do parkomatu został oddelegowany pracownik szpitala, który wyjaśniał zasady płatności i pomagał kierowcom w obsłudze systemu.
Od tamtego momentu pracownik w żółtej kamizelce stoi przy parkomacie i pomaga kierowcom w zapłacie za parkowanie. Jak pokazuje relacja radnego PiS, nie wszystkie problemy udało się jednak rozwiązać.
W poniedziałek 15 grudnia radny Roman Sondej odwiedził kancelarię szpitala. Jak opisuje, już na początku trafił na kolejkę do parkometru.
- Na początek kolejka do parkomatu, ludzi nieorientujących się, jak wygląda wprowadzanie danych i regulowanie opłaty. Pracownik obsługi pomagał kierowcom, jednak przy próbie skorzystania z wcześniej opłaconego abonamentu jednej z kobiet system nie wyświetlał żadnych danych. Telefon informacyjny nie funkcjonuje. Pracownik próbował zadzwonić ze swojego telefonu i po chwili pokazał, że jego połączenie też jest odrzucane - relacjonuje Roman Sondej, radny Prawa i Sprawiedliwości.
W tym czasie kolejka się wydłużała, a frustracja rosła.
Z powodu przeciągającej się sytuacji radny nie zmieścił się w darmowym limicie 15 minut. - Wprowadziłem numer rejestracyjny, wrzuciłem 4 zł. Otrzymałem potwierdzenie opłaty i dodatkowy wydruk z informacją o braku wydania reszty. Stratę 20 gr przyjąłem, ale pomyślałem ilu ludzi ten parkomat nabija dziennie w przysłowiową butelkę? - podkreśla Sondej

Na parkingach należących do szpitala przy ul. Dekerta i Walczaka obowiązuje jeden cennik. Pierwsze 15 minut postoju jest bezpłatne, natomiast każda kolejna godzina kosztuje 3,80 zł. Płatności można dokonać gotówką, kartą lub BLIK-iem.
Szpital wprowadził również karnety okresowe. Na terenie szpitala przy ul. Dekerta bilet siedmiodniowy kosztuje 100 zł, czternastodniowy 150 zł, a miesięczny 200 zł.
Jednocześnie parkowanie wzdłuż ul. Dekerta pozostaje bezpłatne, co powoduje dodatkowe poszukiwania wolnych miejsc. Kierowcy, chcąc uniknąć opłat, parkują nawet na pętli autobusowej.