Wiadomości

Kolejki i brak reszty w parkomacie. Radny opisuje chaos na parkingu przy szpitalu

16 grudnia 2025, 13:18, Anna Kluwak
fot. Anna Kluwak / Roman Sondej
Nawet kilka minut spóźnienia oznacza opłatę jak za całą godzinę. Przy płatnym parkowaniu przy szpitalu w Gorzowie minimalne przekroczenie darmowych 15 minut skutkuje koniecznością zapłaty 3,80 zł. Pojawił się również problem, parkomat nie wydaje reszty. Z taką sytuacją w poniedziałek zetknął się radny PiS Roman Sondej, opisując chaos przy parkomatach, frustrację kierowców i realne koszty, które ponoszą pacjenci.

Kolejki do parkomatów, chaos przy wjeździe, problemy z abonamentami i brak kontaktu z infolinią. Tak wyglądała poniedziałkowa wizyta radnego Romana Sondeja w kancelarii gorzowskiego szpitala przy ul. Dekerta. Jego relacja wpisuje się w sytuację, którą kilka dni wcześniej opisywali już nasi czytelnicy.

Chaos przy parkomatach po uruchomieniu płatnego parkowania na terenie szpitala w Gorzowie

Problemy z płatnym parkowaniem przy szpitalu w Gorzowie pojawiły się tuż po wprowadzeniu opłat. We wtorek 9 grudnia na parkingach przy ul. Dekerta panował chaos. Po godz. 11.30 w kolejce do parkomatu stały 23 osoby. Przez kilka minut kolejka praktycznie się nie zmniejszała. Jedni kierowcy odchodzili, inni przychodzili. Część osób, widząc że parking jest płatny, zawracała spod szlabanu i odjeżdżała w poszukiwaniu darmowego miejsca.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Pracownik w żółtej kamizelce pomaga rozładować kolejki

Dzień później, w środę 10 grudnia, szpital zareagował. Do parkomatu został oddelegowany pracownik szpitala, który wyjaśniał zasady płatności i pomagał kierowcom w obsłudze systemu.

Od tamtego momentu pracownik w żółtej kamizelce stoi przy parkomacie i pomaga kierowcom w zapłacie za parkowanie. Jak pokazuje relacja radnego PiS, nie wszystkie problemy udało się jednak rozwiązać.

„Kolejka, brak danych i odrzucane połączenia”

W poniedziałek 15 grudnia radny Roman Sondej odwiedził kancelarię szpitala. Jak opisuje, już na początku trafił na kolejkę do parkometru.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

- Na początek kolejka do parkomatu, ludzi nieorientujących się, jak wygląda wprowadzanie danych i regulowanie opłaty. Pracownik obsługi pomagał kierowcom, jednak przy próbie skorzystania z wcześniej opłaconego abonamentu jednej z kobiet system nie wyświetlał żadnych danych. Telefon informacyjny nie funkcjonuje. Pracownik próbował zadzwonić ze swojego telefonu i po chwili pokazał, że jego połączenie też jest odrzucane - relacjonuje Roman Sondej, radny Prawa i Sprawiedliwości.

W tym czasie kolejka się wydłużała, a frustracja rosła.

Minęło 15 minut. Trzeba było zapłacić, ale reszty nie wydano

Z powodu przeciągającej się sytuacji radny nie zmieścił się w darmowym limicie 15 minut. - Wprowadziłem numer rejestracyjny, wrzuciłem 4 zł. Otrzymałem potwierdzenie opłaty i dodatkowy wydruk z informacją o braku wydania reszty. Stratę 20 gr przyjąłem, ale pomyślałem ilu ludzi ten parkomat nabija dziennie w przysłowiową butelkę? - podkreśla Sondej

Ile kosztuje parkowanie przy szpitalu w Gorzowie?

Na parkingach należących do szpitala przy ul. Dekerta i Walczaka obowiązuje jeden cennik. Pierwsze 15 minut postoju jest bezpłatne, natomiast każda kolejna godzina kosztuje 3,80 zł. Płatności można dokonać gotówką, kartą lub BLIK-iem.

Szpital wprowadził również karnety okresowe. Na terenie szpitala przy ul. Dekerta bilet siedmiodniowy kosztuje 100 zł, czternastodniowy 150 zł, a miesięczny 200 zł.

Jednocześnie parkowanie wzdłuż ul. Dekerta pozostaje bezpłatne, co powoduje dodatkowe poszukiwania wolnych miejsc. Kierowcy, chcąc uniknąć opłat, parkują nawet na pętli autobusowej.

Anna Kluwak

Anna Kluwak

anna.kluwak@gorzowianin.com

Podziel się

Komentarze

Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości