Już od pierwszych minut było widać, że żadna ze stron nie zamierza odpuszczać. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem 20:20, a gra była rwana, pełna strat i walki pod koszem. Punkty dla Gorzowa zdobywały m.in. Ashley Owusu, Courtney Hurt i Rebeka Mikulasikova, ale Toruń odpowiadał trafieniami Asianae Johnson i Nicoli Batury.
Druga kwarta nie przyniosła przełomu. Oba zespoły znów zagrały niemal lustrzanie punkt za punkt. Do przerwy było 31:31, a mecz toczył się głównie w półdystansie, z wyraźnymi problemami obu drużyn w rzutach za trzy.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
Po zmianie stron obraz gry długo się nie zmieniał. Trzecia kwarta znów zakończyła się remisem, tym razem 20:20, a po 30 minutach na tablicy wyników wciąż widniał wynik 51:51. Dla Gorzowa ważne punkty zdobywały wtedy Weronika Stasiak, Courtney Hurt oraz Rebeka Mikulasikova, a po stronie Torunia skutecznie odpowiadały Sarah Sagerer i Johnson.
Decydujące fragmenty należały do Energi. Toruń lepiej egzekwował rzuty wolne, wykorzystywał straty gospodyń i konsekwentnie budował przewagę. Największe prowadzenie gości wyniosło osiem punktów, a Gorzów – mimo ambitnych prób pogoni – nie był już w stanie odwrócić losów spotkania. Czwarta kwarta zakończyła się wynikiem 16:21, a cały mecz 67:72.
Dla AZS AJP najwięcej punktów zdobyła Stephanie Reid – 15, bardzo solidne spotkanie rozegrała też Courtney Hurt – 14 punktów i 11 zbiórek. Weronika Stasiak dołożyła 11 punktów, Ashley Owusu 9, a Rebeka Mikulasikova 8. Gorzowianki dobrze radziły sobie pod koszem, ale znów zawiodła skuteczność rzutów za trzy.
Po stronie Energi liderką była bezdyskusyjnie Asianae Johnson – 23 punkty, ważne role odegrały również Nicola Batura – 13 punktów oraz Sarah Sagerer – 12 punktów. Toruń miał też wyraźną przewagę na ławce, która dała aż 18 punktów.
Dla zespołu z Gorzowa to dopiero druga ligowa porażka w tym sezonie, ale styl gry i długo utrzymywany remis z jednym z mocnych zespołów ligi pokazują, że drużyna nadal jest bardzo groźna dla każdego rywala. O wyniku przesądziły detale, skuteczność w końcówce i zimna krew Torunia w decydujących akcjach.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Kabaret Ani Mru-Mru w najnowszym programie "Mniej więcej"
19 kwietnia 2026
kup bilet |
|
TRASA JUBILEUSZOWA (5-LECIE)
24 maja 2026
kup bilet |
|
The Legacy - tribute to Iron Maiden | Koncert na trasie KILLERS CAN WAIT 2026
4 kwietnia 2026
kup bilet |
|
Piotr Bałtroczyk - STAND UP 2026
15 marca 2026
kup bilet |