W minionym tygodniu portal gorzowianin.com opisał, że mieszkańcy zostają sami z problemem awarii i zawyżonego zużycia wody. Teraz radni w Radiu Gorzów mówią wprost: w systemie, który ma wejść od stycznia, jest luka. A reklamacje dotyczące awarii spłuczek i wycieków mogą w ogóle nie być rozpatrywane.
W środę 19 listopada gorzowianin.com ujawnił pisma, z których wynika, że spółdzielnie i administratorzy nie mają żadnych narzędzi do rozpatrywania reklamacji związanych z nagłymi awariami w lokalach. Dokumenty z Miejskich Odpadów Komunalnych i Spółdzielni Mieszkaniowej Staszica pokazały jasno: mieszkańcy zostają sami, a korekty nie są przewidziane.
W sobotniej rozmowie w Radiu Gorzów, redaktor Marcin Sasim nawiązał do naszej publikacji i zapytał się radnych wprost co o tym myślą. - O tym pisał portal gorzowianin.com i publikował dokumenty - podkreślił prowadzący.
Z dokumentów wynika, że spółdzielnie nie mogą rozpatrywać awarii w lokalach, MOK informuje, że nie ma możliwości składania indywidualnych zgłoszeń dotyczących awarii, a reklamacje po awarii nie zostaną pozytywnie rozpatrzone.
Padły słowa, które potwierdzają obawy mieszkańców. - To jest luka w przepisach. Jednej rzeczy jesteśmy pewni: będziemy mieli wyższe rachunki. Reklamacje nie będą przyjmowane - powiedział wprost Krzysztof Kielec z Prawa i Sprawiedliwości.
Jego zdaniem problem jest „przemilczany”, a nowy system „został przygotowany szybko, żeby nie powiedzieć na rympał”.
- Ludzie będą masowo zgłaszać awarie. I nikt ich nie uzna. To najlepsza puenta tego, co się teraz dzieje - podkreślił radny Kielec.
Wszyscy radni zgodzili się jednak co do jednego: system reklamacji w zabudowie wielorodzinnej nie działa.
Bo od 1 stycznia rachunek za śmieci będzie zależał wyłącznie od zużycia wody z poprzednich miesięcy. Jeśli wydarzy się awaria, a spółdzielnia nie może skorygować danych, a MOK odmawia przyjęcia reklamacji, mieszkańcy zapłacą więcej, bo woda naliczy się automatycznie, a śmieci pójdą dokładnie za nią.
A to nie jest sytuacja wyjątkowa. Gorzowianie już teraz masowo pytają, gdzie mają składać reklamacje i kto ma im pomóc.
Na dziś odpowiedź jest brutalnie prosta: nie ma wskazanej ścieżki. Jedno jest pewne: mieszkańcy muszą wiedzieć, kto ma ich bronić, kiedy w mieszkaniu dojdzie do awarii. Teraz mieszkańcy czekają, czy miasto w ogóle zaproponuje jakąkolwiek procedurę, zanim system zacznie obowiązywać od stycznia.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo
|
Piotr Rubik - "Psałterz wrześniowy" Koncert jubileuszowy - 20-lecie
11 kwietnia 2027
kup bilet |
|
Bad Boys Blue, No Mercy, Francesco Napoli i Joy
3 października 2026
kup bilet |
|
OD NOWA: Kortez | Igo | Ralph Kaminski | Kasia Sienkiewicz
26 lipca 2026
kup bilet |
|
NIRVANA SYMPHONIC TRIBUTE - przebojowy program na żywo w Polsce
6 listopada 2026
kup bilet |