W niedzielę 9 listopada o godz. 15.20 służby otrzymały zgłoszenie o wypadku przy ul. Wróblewskiego. Na miejsce został wysłany jeden zastęp straży pożarnej i kilka policyjnych patroli.
Okazało się, że kierujący samochodem osobowym marki daewoo zjechał na pobocze, gdzie dosłownie ściął latarnię i zatrzymał się kilka metrów dalej. Mężczyzna porzucił rozbite auto i uciekł pieszo.
Policjantom udało się zatrzymać kierowcę. Okazało się, że był kompletnie pijany. - 43-letni mężczyzna został zatrzymany. Ma 2,52 promila alkoholu w organizmie. Trwają czynności - komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo