W sobotę 4 października piłkarze ręczni Stali Gorzów pokonali na wyjeździe Gwardię Koszalin 29:25. To trzecie zwycięstwo z rzędu w Lidze Centralnej.
W pierwszych minutach nikt nie potrafił przejąć kontroli nad meczem. Dużo niedokładności, mało tempa, a do tego świetna postawa bramkarzy Krzysztofa Nowickiego po stronie Stali i Damiana Zwierza po stronie Gwardii. Gospodarze jako pierwsi zaczęli odskakiwać, ale długo się tym nie nacieszyli. Stal wyrównała i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 11:11.
W drugiej połowie Rafał Renicki zaczął dobrze prowadzić grę, a ataki kończyli m.in. Bartosz Sarnowski i Mateusz Stupiński. Już na początku tej połowy Stal wyszła na prowadzenie, które potem tylko powiększała. W 51. minucie przewaga wynosiła aż siedem bramek 16:23 dla Stali. Gospodarze byli kompletnie rozbici.
Dopiero od 56. minuty Gwardia zaczęła trafiać seryjnie. Od stanu 20:27 dla Stali, koszalinianie rzucili pięć bramek, ale gorzowianie spokojnie utrzymali prowadzenie i zakończyli spotkanie zwycięstwem 25:29. Krzysztof Nowicki został MVP meczu.
Piłkarze ręczni Stali Gorzów awansowali w tabeli i zajmują obecnie 4 miejsce z dorobkiem 8 punktów.