W piątek 26 września o godz. 13.20 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze w bloku przy ul. Matejki na os. Staszica. Na miejsce zostały wysłane cztery zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie energetyczne.
Okazało się, że doszło zwarcia i pożaru instalacji elektrycznej na parterze 4-piętrowego budynku. Jak relacjonują mieszkańcy najpierw było słychać najpierw huk, następnie na klatce schodowej pojawiło się duże zadymienie.
- Doszło do pożaru instalacji elektrycznej w bloku. Na szczęście nikomu nic się nie stało - komentuje Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
W bloku w którym doszło do pożaru instalacji elektrycznej, na ten moment nie ma prądu.
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo