W piątek 15 sierpnia o godz. 15.57 służby otrzymały zgłoszenie o dryfujących zwłokach w rzece Warta w rejonie miejscowości Jeżyki. Dryfujące w rzece ciało zauważyły osoby, które pływały rekreacyjnie łodzią. Na miejsce zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej z łodzią oraz patrol policji.
– Potwierdzam, że odnaleziono zwłoki mężczyzny. Jest to najprawdopodobniej ciało poszukiwanego 31-latka. Na miejscu będzie pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora. Musimy potwierdzić tożsamość mężczyzny – mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Wszystko wskazuje na to, że są to zwłoki 31-latka, który wszedł we wtorek 12 sierpnia do Warty przy ul. Fabrycznej w Gorzowie. Mężczyzna spędzał czas nad rzeką ze znajomymi. Wszedł do wody, wypłynął kawałek od brzegu, a chwilę później zniknął pod taflą. Koledzy natychmiast powiadomili służby.
Poszukiwania 31-latka trwały cztery dni. W piątkowy poranek również zostały wznowione. Około godz. 14 działania zostały zakończone przez straż pożarną, natomiast policja dalej prowadziła akcję poszukiwawczą.