Wiadomości

„Wypiłem tylko jedno piwo” – łzy i przeprosiny kierowcy w sądzie w Gorzowie

15 października 2024, 10:00, Paulina Woźny, Marcin Kluwak
fot. Paulina Woźny
W Gorzowie Wielkopolskim ruszył proces w sprawie wypadku spowodowanego przez pijanego kierowcę, który mimo zatrzymanego prawa jazdy wsiadł za kierownicę i potrącił dwóch pracowników malujących pasy drogowe na drodze krajowej nr 22. Ryszard A., który w czerwcu 2022 roku prowadził samochód pod wpływem alkoholu, ze łzami w oczach przepraszał pokrzywdzonych, tłumacząc, że dzień przed wypadkiem wypił „tylko jedno piwo”.
Wkrótce

Tragiczny wypadek pod Gorzowem: potrącenie pracowników drogowych

Wypadek miał miejsce w Boleminie, w pobliżu Gorzowa, na drodze krajowej nr 22. Ryszard A., prowadząc volkswagena tiguana, potrącił dwóch pracowników służb drogowych, którzy malowali pasy na jezdni. Skutki tego wypadku były dramatyczne – obaj pracownicy odnieśli ciężkie obrażenia, zagrażające ich życiu. Badanie alkomatem wykazało, że 64-letni kierowca miał we krwi blisko 1,2 promila alkoholu. Co więcej, Ryszard A. prowadził samochód pomimo zatrzymanego wcześniej prawa jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu. Więcej o tym zdarzeniu pisaliśmy tutaj: Pijany 62-latek potrącił mężczyzn malujących pasy. Prawo jazdy miał zabrane za... jazdę po pijaku

Prokurator o wypadku: „Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”

Podczas rozprawy w Gorzowie, prokurator odczytał akt oskarżenia, oskarżając Ryszarda A. o spowodowanie wypadku drogowego oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. – 21 czerwca 2022 roku, oskarżony, mając 1,2 promila alkoholu we krwi, spowodował potrącenie dwóch pracowników drogowych malujących pasy, którzy doznali licznych obrażeń, w tym jeden z nich ciężkich, zagrażających życiu. Poszkodowany był poddany intensywnej terapii na oddziale intensywnej opieki medycznej – mówił prokurator.

Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Jak wynika z aktu oskarżenia, Ryszard A. nie zachował należytej ostrożności, prowadził samochód z nadmierną prędkością i nie dostosował techniki jazdy do panujących warunków na drodze. W wyniku jego zaniedbania obaj pracownicy drogowi doznali poważnych obrażeń ciała, w tym urazów kręgosłupa, złamań kości i licznych stłuczeń.

Linia obrony kierowcy: „Wypiłem tylko jedno piwo”

Podczas rozprawy w Sądzie Rejonowym w Gorzowie, Ryszard A. przyznał się do winy i ze łzami w oczach przeprosił ofiary wypadku. – Nie zauważyłem pracowników malujących pasy, zobaczyłem ich w ostatniej chwili. Piłem alkohol, ale tylko jedno piwo dzień wcześniej. W dniu wypadku nie piłem, nie jadłem też śniadania ani obiadu. Czułem się dobrze – zeznawał oskarżony, próbując wyjaśnić swoje postępowanie.

Jego tłumaczenia mogą wydawać się niewiarygodne, zwłaszcza w kontekście wyniku badania alkomatem, które potwierdziło, że Ryszard A. prowadził pojazd, mając 1,2 promila alkoholu we krwi.

Widzisz coś nietypowego lub masz sprawę z Gorzowa?

Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.

Jeden z poszkodowanych domaga się zadośćuczynienia

Podczas procesu w Gorzowie, poszkodowani pracownicy zostali przesłuchani. Jeden z nich domaga się odszkodowania w wysokości 40 tysięcy złotych za poniesione straty zdrowotne. W sądzie zeznania złożyła również partnerka oskarżonego Ryszarda A., która próbowała bronić swojego partnera.

Kolejna rozprawa wyznaczona na grudzień

Proces Ryszarda A. toczy się w Sądzie Rejonowym w Gorzowie Wielkopolskim i na ostateczny wyrok trzeba będzie poczekać do grudnia 2024 roku, kiedy to sąd ma ponownie zająć się sprawą. Do tego czasu oskarżony pozostanie pod nadzorem sądu.


Podziel się

Komentarze

KAMERA LIVE: GORZÓW NA ŻYWO

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości