Karne, kartki i bramki samobójcze. Warta przegrywa siódmy mecz w sezonie

25 września 2021, 19:55, mk
Foto: Dawid Lis/Sport Lisim Okiem. Źródło: Warta Gorzów
Działo się dziś na stadionie przy ulicy Olimpijskiej w Gorzowie. Warta Gorzów przegrała po raz kolejny spotkanie, ale na brak emocji kibice i zawodnicy nie mogli narzekać. Były bramki samobójcze, czerwone kartki i rzut karny.

Warta Gorzów przegrywa kolejny mecz i obecnie zajmuje już ostatnie miejsce w tabeli 3 ligi. Na 10 rozegranych spotkań Warciarze mają 1 zwycięstwo, 2 remisy i aż 7 porażek. 

Sobotni mecz przy Olimpijskiej mógł zakończyć się inaczej, bo Warciarze weszli w to spotkanie dość dobrze. Jednak już w 16 minucie, po doskonałej obronie Kamila Lecha piłka odbiła się rykoszetem od któregoś z zawodników Warty i wpadła wprost do bramki. Dzięki temu Stal objęła prowadzenie. 

Warciarze wyrównali w doliczonym czasie gry pierwszej połowy z rzutu karnego. Wcześniej jeden z zawodników Stali Brzeg uderzył butem w twarz piłkarza Warty. Działo się to na polu karnym po wykonaniu rzutu wolnego przez Wartę. Za to sędzia pokazał czerwoną kartkę, a Ogrodowski celnym strzałem zakończył zmagania w pierwszej odsłonie tego meczu.

W drugiej części trener Warty do gry posłał Posmyka i Szałasa. I mimo że to Warciarze mieli więcej sytuacji strzeleckich i częściej byli w posiadaniu piłki, to znów szczęście uśmiechnęło się do zawodników Stali. W 85 minucie perfekcyjnym strzałem zza pola karnego popisał się kapitan gości Marcin Niemczyk. Piłka wylądowała w siatce i Stal objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca.

Przez dużą część meczu oba zespoły grały w 10, ponieważ czerwoną kartkę w meczu zobaczył w 22 minucie Radosław Śledzicki. 

Warta Gorzów - Stal Brzeg 1:2 (1:1)


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości