W budynku szpitalnym miały być granaty. Znaleziono… drewniane atrapy

29 kwietnia 2021, 10:02
fot. Anna Kluwak
W czwartkowy poranek służby zostały zaalarmowane, że w jednym z budynków na terenie kompleksu szpitalnego przy ul. Walczaka w Gorzowie odnaleziono granaty. Na miejsce została wysłana straż pożarna, policja i pogotowie gazowe. Ostatecznie okazało się, że były to drewniane atrapy, a nie prawdziwe granaty.

Dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie w czwartek 29 kwietnia po godz. 9.15, że na terenie kompleksu Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Walczaka w Gorzowie znaleziono granaty. Na miejsce zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie gazowe.

- Ze zgłoszenia wynikało, że na poddaszu budynku nr 11, gdzie kiedyś były mieszkania zostały odnalezione trzy granaty. Pirotechnicy mają ocenić czy są to prawdziwe granaty czy też atrapy. Straż pożarna zabezpiecza teren – mówi Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Budynek nr 11 znajduje się na tyłach kompleksu szpitalnego przy Walczaka. Kiedyś znajdowały się tam mieszkania. Jeden z wozów strażackich zablokował alejkę dojazdową do budynku. Ostatecznie okazało się, że żadnego zagrożenia nie było.

- Przedmioty, które miały być granatami, wcale nimi nie były. Okazało się, że były to drewniane atrapy, prawdopodobnie jakieś zabawki z drewna – komentuje Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x