Współorganizowała strajki kobiet w Gorzowie. Usłyszy zarzuty

19 stycznia 2021, 11:43
fot. archiwum
Gorzowska działaczka LGBT Monika Drubkowska w środę 20 stycznia będzie przesłuchiwana w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie. Wszystko za sprawą współorganizacji protestów Strajku Kobiet. Drubkowska ma jako jedyna usłyszeć zarzuty z kodeksu wykroczeń dotyczące naruszenia przepisów o zgromadzeniach.

W Gorzowie pierwszy protest przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnemu w sprawie aborcji odbył się w piątek 23 października 2020 roku. Wówczas w manifestacji przed biurem Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Hawelańskiej zebrało się około 200 osób, które zapaliły znicze w symbolicznym "pogrzebie praw kobiet". Natomiast z każdym dniem w protestach brało udział coraz więcej osób, które chciały pokazać swój sprzeciw wobec zaostrzenia przepisów aborcyjnych, ale również pokazać politykom i duchowym, że nikt nie ma prawa decydowania o ciele kobiet. Tym bardziej zmuszać kobiet do heroizmu i urodzenia ciężko chorego dziecka, które tuż po porodzie nie będzie miało szans na przeżycie.

Organizacją gorzowskich strajków zajmowało się kilka osób, ale tylko jedna usłyszy w tej sprawie zarzuty. Monika Drubkowska, gorzowska działaczka LGBT,  koordynatorka Wiosny Biedronia i założycielka Fundacji Warto być równym nad Wartą, w środę 20 stycznia o godz. 12 będzie przesłuchiwana w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie w charakterze sprawcy i usłyszy zarzuty.

Jak czytamy w zawiadomieniu, Monika Drubkowskabędzie odpowiadać z artykułu 52 § 2 kodeksu wykroczeń, które mówi o naruszeniu przepisów o zgromadzeniach. Kto organizuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia lub przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny.

- Zastanawiam się, dlaczego ja? Jestem naprawdę zaskoczona tym wezwaniem, które otrzymałam w Wigilię. Dlaczego akurat ja dostałam zawiadomienie, skoro współorganizatorów Strajku Kobiet w Gorzowie było wielu. Jednak tylko ja mam za to odpowiadać. Czy jest to nagonka polityczna z uwagi na to, że jestem osobą LGBT, działam jako koordynatorka Wiosny Biedronia oraz w Fundacji Warto być równym nad Wartą? Również w Zielonej Górze współorganizatorów protestu było kilku, ale też tylko jedna osoba dostała wezwanie, która na co dzień udziela się medialnie w sprawach LGBT – komentuje Monika Drubkowska, gorzowska działaczka LGBT z Fundacji Warto być równym nad Wartą.

Drubkowska podkreśla, że sprawę będzie chciała skierować od razu do sądu. 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości