Gorzowscy radni solidaryzują się z protestującymi

29 października 2020, 10:17
fot. archiwum
Od tygodnia tłumy ludzi spacerują ulicami miasta pokazując swoje niezadowolenie nie tylko wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ale również wobec partii rządzącej. Radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli, aby Rada Miasta przyjęła stanowisko, w którym sprzeciwia się masowym protestom na ulicach Gorzowa. Ostatecznie radni przyjęli stanowisko, ale takie które popiera działania protestujących.

W środowe popołudnie 28 października odbyła się Sesja Rady Miasta Gorzowa, która była bardzo burzliwa i trwała kilka godzin. Radni Prawa i Sprawiedliwości chcieli, aby podczas sesji zostało przyjęte stanowisko Rady Miasta, które sprzeciwia się masowym protestom, które odbywają się od kilku dni na ulicach Gorzowa. Jednak już na samym początku sesji wniosek o poszerzenie porządku obrad o projekt stanowiska PiS został odrzucony. 11 radnych było przeciw, 9 za, a 5 wstrzymało się od głosu.

Natomiast do porządku obrad trafiło stanowisko popierające protesty, a przygotowały je radne z Koalicji Obywatelskiej. Czytamy w nim, że radni solidaryzują się z protestującymi kobietami i z mężczyznami , którzy dziś występują w obronie podstawowych praw obywatelskich. Ponadto oczekują od rządzących poszanowania praw kobiet i szybkiego rozwiązania konfliktu.

Stanowisko popierające Strajk Kobiet zostało przyjęte przez Radę Miasta Gorzowa. 20 radnych głosowało za. Przeciw były 4 osoby, a 1 wstrzymała się od głowy – byli to radni Prawa i Sprawiedliwości. Poniżej treść stanowiska.

„Jako Radni Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego uważamy, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego – który niestety wykazuje coraz więcej cech upolitycznienia, a jego powaga jest deprecjonowana - w sprawie dopuszczalności przerywania ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu, odbiera przynależne kobietom prawo wolności wyboru i decydowania o własnym zdrowiu i życiu, odbiera im równość wobec prawa oraz naraża je na nieludzkie traktowanie.

Decyzja Trybunału podjęta w czasie pandemii COVID-19 budzi sprzeciw i oburzenie. Odwraca uwagę od nieudolności rządu, nieradzącego sobie w walce z pandemią. Zmobilizowała jednak Polki i Polaków do obrony praw kobiet! Ulice i place miast wypełnili demonstrujący. Mają oni dość dzielenia ludzi. Mają dość państwa, które arbitralnie łamie wieloletni kompromis w sprawie aborcji. Zamiast chronić i pomagać, zwłaszcza dziś, zmusza do wyjścia na ulice miliony osób w szczycie pandemii. Polki i Polacy ryzykują własnym bezpieczeństwem. Jednak bronią podstawowych praw odbieranych przez rządzących.

Solidaryzujemy się z protestującymi kobietami i z mężczyznami , którzy dziś występują w obronie podstawowych praw obywatelskich. Oczekujemy od rządzących poszanowania praw kobiet i szybkiego rozwiązania konfliktu.”


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x