Rodzina odnalazła zaginionego 60-latka w lesie

26 października 2020, 13:40, red
fot. Lubuska policja
W poniedziałkowy poranek zostały wznowione poszukiwania 60-letniego pana Romana, który w niedzielę pojechał na grzyby i po kilku godzinach nie wrócił do domu. W poszukiwania włączyła się nie tylko policja i straż pożarna, ale również rodzina zaginionego mężczyzny. Około południa 60-latek został odnaleziony przez rodzinę.

Od niedzielnego popołudnia 25 października trwały poszukiwania 60-letniego pana Romana, który pojechał rowerem na grzyby do lasu w rejonie Chwalęcic i Kłodawy. Mężczyzna po kilku godzinach nie wrócił do domu, więc rodzina zgłosiła jego zaginięcie. Akcja poszukiwawcza została przerwana na noc i wznowiona w poniedziałkowy poranek 26 października. O czym portal gorzowianin.com informował w artykule "60-latek wyszedł na grzyby i nie wrócił do domu. Trwają poszukiwania"

W poszukiwaniach zaginionego mężczyzny brała udział nie tylko policja czy straż pożarna, ale również rodzina pana Romana. Bliscy szukali mężczyzny na terenach dawnego poligonu. Po kilku godzinach akcji poszukiwawczej, około południa 60-latek został odnaleziony w lesie pomiędzy Chwalęcicami, a Santockiem.

- Pan Roman został odnaleziony przez rodzinę. Mężczyzna jest cały i zdrowy. Na miejsce odnalezienia 60-latka został wysłany policyjny patrol – mówi Magdalena Ziętek z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.

Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x