Wiadomości

Właściciele wciąż nie sprzątają po swoich psach

15 października 2020, 11:41, red
fot. Klub Przyjaciół Osiedla Staszica
GORZOWIANIN FM
Gramy dla Ciebie przez całą dobę. Kliknij gorzowianin.fm/player i słuchaj nas bez przerw w osobnym oknie.
Włącz radio
Na chodnikach, trawnikach czy nawet tuż przed wejściem do klatki schodowej - wszędzie możemy natknąć się na psie odchody. Chociaż właściciele czworonogów powinni posprzątać po swoim pupilu, to niestety większość z nich wciąż tego nie robi. Na problem zwraca uwagę Klub Przyjaciół Osiedla Staszica.
↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Na początku września na terenie Gorzowa zostały zamontowane dystrybutory na psie odchody oraz tabliczki informujące o konieczności sprzątania po psach. Te pojawiły się przede wszystkim w parkach i na miejskich skwerach. Inicjatorką inwestycji była jedna z mieszkanek Gorzowa. Łącznie zostało ustawionych 20 dystrybutorów oraz 42 tabliczki z napisami takimi jak "Leży kupa na chodniku, a powinna być w śmietniku!". Wszystko przez to, że właściciele czworonogów powinni sprzątać po swoich pupilach, ale niektórzy wciąż tego nie robią, chociaż grozi za to mandat do 500 zł. W efekcie psie odchody leżą na chodnikach, trawnikach czy nawet tuż przed wejściem do klatki schodowej.

- Temat wraca jak bumerang. Psy załatwiają się na boiskach i placach zabaw, a właściciele po prostu odchodzą i zostawiają wielkie kupy! Przykre, że ostatnia społeczna akcja, montaż tabliczek informujących o sprzątaniu po swoich pupilach nie przynosi skutków. Przestajemy mieć dylematy z publikacją takich zdjęć, które mieszkańcy przesyłają, bo liczymy, że może komuś się zrobi wstyd – czytamy na profilu Klub Przyjaciół Osiedla Staszica, gdzie zostało wrzucone zdjęcie na którym widać najpewniej młodą osobę, której pies załatwia swoje potrzeby na trawniku, gdzie tuż obok stoi tabliczka.

↕
Dalsza część artykułu pod reklamą
REKLAMA

Oczywiście nie można generalizować wszystkich właścicieli czworonogów, bo spora grupa sprząta po swoich pupilach. Niestety jednak przeważają osoby, które tego nie robią. - A wiecie co jest najśmieszniejsze ... Ja też mam psa i sprzątam po nim. Gdy jestem na spacerze z psem to bardzo często starsze osoby czepiają się „ bo psy srają” i często mi się za to obrywa. A kawałek dalej idzie sobie starsza osoba z psem bez smyczy, nagle pies robi co trzeba, a pan czy pani idzie dalej. Czemu do tamtego się nikt nie przyczepi? Bo łatwiej jest młodsza osobę zganić... Przykre bardzo . I dodam że nie tylko ja miałam taka sytuację – opisuje pani Patrycja. - Nie ma co obwiniać tylko młodych, bo i oni i osoby starsze nie sprzątają - przyznaje z kolei pani Paulina.


Podziel się

Komentarze

GORZÓW NA ŻYWO Zobacz
Kruszywa Gorzów

Imprezy


Pozostałe wiadomości