Karetka z 14-latkiem ugrzęzła w błocie. Pomogli strażacy

9 października 2020, 20:17, red
fot. archiwum
Ratownicy z gorzowskiego pogotowia podczas interwencji na starej żwirowni koło Kłodawy mieli nie lada problem. Pojazd z 14-letnim pacjentem w środku, utknął w grząskiej nawierzchni. Na ratunek wezwano strażaków.

W piątek 9 października około godz. 18 na terenie starej żwirowni pomiędzy Gorzowem, a Kłodawą doszło do wypadku. 14-letni chłopiec spadł z rampy i potrzebował pomocy medycznej. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia.

Kiedy poszkodowany nastolatek został przetransportowany do karetki przez ratowników medyczny, pojazd wyruszył w drogę do szpitala w Gorzowie. Niestety podczas powrotu, karetka z pacjentem zakopała się w błocie. Pomimo prób, załodze pogotowia nie udało się wyjechać i pojazd utknął na dobre. Dlatego też na miejsce zostały zadysponowane do pomocy trzy zastępy straży pożarnej.

- Poszkodowany 14-latek był przytomny, został przekazany do drugiej karetki, która przyjechała na miejsce i odwiozła pacjenta do szpitala. Natomiast strażacy zajęli się wyciągnięciem karetki, która się zakopała w błocie. Cała akcja zakończyła się sukcesem – komentuje Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości