Wysoka nagroda za pomoc w rozpoznaniu podpalacza [film]

1 października 2020, 20:15, ak
Wciąż nie zatrzymano mężczyzny, który w maju podpalił lawetę przy ul. Bohaterów Westerplatte, chociaż służby dysponują nagraniem z fotopułaki na którym widać podpalacza. Dlatego też właściciel pomocy drogowej Fix-Car postanowił zwiększyć nagrodę do 20 tys. zł dla osoby, która rozpozna podpalacza i pomoże w jego zatrzymaniu.

Pod koniec września portal gorzowianin.com informował o wyznaczeniu nagrody dla osoby, która pomoże u ustaleniu sprawcy podpalenia lawety pomocy drogowej Fix-Car. Właściciel lawety zainstalował fotopułapkę, która nagrała podpalacza, a film po czterech miesiącach postanowił opublikować. Dlatego też zwrócił się z prośbą o pomoc.

- Śledztwo stanęło w miejscu. Dlatego też zdecydowałem się opublikować nagranie z fotopułapki na którym widać podpalacza. Mężczyzna był ubrany w strój moro oraz miał maskę na twarzy. Mam nadzieję, że ktoś rozpozna tę osobę po rysach twarzy, sposobie uczesania, po chodzie, po ruchach, gestach czy też po ubiorze. Ktoś powie, przecież ja go znam. To jest mój sąsiad, kolega, wujek czy znajomy – mówił 25 września Marcin Chwalisz, właściciel pomocy drogowej Fix-Car.

Wówczas nagroda dla osoby, która rozpozna podpalacza i pomoże w jego zatrzymaniu wynosiła 10 tys. zł. Teraz właściciel pomocy drogowej postanowił zwiększyć pulę pieniędzy, ponieważ liczy, że w końcu zgłosi się ktoś, kto wskaże kim jest mężczyzna podpalający lawetę.

- Zwiększam nagrodę do 20 tys. zł dla osoby, która rozpozna podpalacza. Zapewniam oczywiście całkowitą anonimowość osobie zgłaszającej. Jeżeli ktokolwiek rozpoznaje mężczyznę z nagrania proszony jest o kontakt pod numerem telefonu 513 900 523 – podkreśla Marcin Chwalisz, właściciel pomocy drogowej Fix-Car.

Chodzi o zdarzenie z maja 2020 roku. Wówczas przy ul. Bohaterów Westerplatte na gorzowskich Piaskach doszło do podpalenia lawety pomocy drogowej Fix-Car. Ogień został podłożony na tyle skutecznie, że volkswagen crafter spłonął doszczętnie. Natomiast zanim doszło do podpalenia, nieznany sprawca przebijał opony w lawecie, jeżeli ta była parkowana w pobliżu garaży przy Bohaterów Westerplatte.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x