Śmiertelny wypadek pod Gorzowem

13 marca 2020, 10:47, red
Fot. Anna Kluwak
W piątkowy poranek w Santoku koło Gorzowa doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Mężczyzna kierujący hyundaiem zasłabł za kierownicą, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Mężczyzna zmarł na miejscu, natomiast jego córka została zabrana do szpitala.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek 13 marca przed godz. 10 w miejscowości Santok koło Gorzowa. Samochodem marki hyundai podróżował mężczyzna wraz ze swoją córką. Niestety kierowca w pewnym momencie zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.

- Według relacji córki, która wezwała pomoc, mężczyzna miał zasłabnąć za kierownicą, dlatego zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Niestety kierujący zginął na miejscu. Natomiast kobieta została zabrana karetką pogotowia do szpitala – mówi Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Ulica Gorzowska w Santoku na wysokości stacji PKP w kierunku Płomykowa jest zablokowana. Na miejscu pracuje prokurator i grupa dochodzeniowo-śledcza.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości