Wiadomości

Kadra trenowała w Gorzowie

8 lipca 2011, 21:00
Polska kadra w komplecie. (fot. Patryk Wawryniuk)
Już tylko kilka dni dzieli nas od Drużynowego Pucharu Świata 2011. Dzisiaj na stadionie im. Edwarda Jancarza trenowało siedmiu zawodników kadry narodowej.

Marek Cieślak (selekcjoner reprezentacji)

Janusz Kołodziej (reprezentacja Polski)

Przemysław Pawlicki (reprezentacja Polski)

Do Gorzowa przyjechali: Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Krzysztof Kasprzak, Piotr Protasiewicz, Przemysław Pawlicki i Maciej Janowski. Po konferencji prasowej wszyscy pojawili się w parku maszyn, aby potrenować i sprawdzić ustawienia. - Ten trening służył temu, aby zawodnicy sobie przypomnieli tutejszy tor. Wiadomo, jeździ się tutaj tylko raz w roku na zawodach ligowych i ten trening na pewno sie przyda. - komentował selekcjoner kadry Marek Cieślak.

Pojawienie się dwóch młodych zawodników: Przemysława Pawlickiego i Macieja Janowskiego to efekt ich dobrych występów w półfinale Indywidualnych Mistrzostw Polski. Obydwaj zostali powołani przez Cieślaka wobec niepewnej formy Janusza Kołodzieja. Dziwić może brak w kadrze Rune Holty. - Był Holta, wszyscy pytali czemu Holta, nie ma Holty, wszyscy pytają czemu nie ma Holty. Tak to już jest. Rune miał problemy z nadgarstkami. Przez te jego kontuzje chcemy mu dać odpocząć. On czeka na mój telefon, ale myślę, że nie będzie takiej konieczności. - tak odniósł się do sprawy Rune Holty trener reprezentacji Polski.

W ostatnim czasie bardzo głośno było o formie Janusza Kołodzieja i o tym czy powininen on dostać powołanie na Drużynowy Puchar Świata. - Do mojej formy przyczyniły się kolejne problemy i jednak nie wszedłem do finału Mistrzostw Polski. Jak nie idzie to nie idzie po całości i u mnie właśnie tak jest. Niczym się nie przejmuje, cały czas działam. Bardzo bym chciał, aby to wszystko wróciło, ale uwierzcie mi, sięgnąć dna jest łatwo, ale odbić trudno. - tyle o swojej jeździe do powiedzenia miał Janusz Kołodziej.

Na pewno zaskoczeniem dla wszystkich było pojawienie się w gorzowskim parku maszyn Przemka Pawlickiego. Mimo jazdy w drugiej lidze został on zauważony, a trener Cieślak chciał sprawdzić jego dyspozycję. - W Gorzowie zawsze się czuje dobrze, ten tor mi odpowiada. Ja nie czuje presji związanej z Drużynowym Pucharem Świata. Do każdych zawodów podchodzę tak samo, staram się skupić. Zawsze chcę jechać na maksa. - to powiedział nam po treningu wychowanek leszczyńskiej Unii.

Wiadomo, że w poniedziałkowych zawodach półfinałowych SWC w King's Lynn wystąpią: Tomasz Gollob, Jarosław Hampel, Piotr Protasiewicz, Krzysztof Kasprzak i Janusz Kołodziej. Taką informację podał selekcjoner polskiej kadry Marek Cieślak. Półfinał w Anglii odbędzie się w poniedziałek, natomiast w czwartek oraz sobotę w Gorzowie baraż oraz finał tegorocznych rozgrywek o Drużynowy Puchar Świata.

Patryk Wawryniuk


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości