Nie będzie biogazowni pod Gorzowem!

13 października 2019, 14:00, ak
fot. archiwum
Po kilku miesiącach walki, mieszkańcom gminy Kłodawa udało się zablokować budowę biogazowni na drodze z Gorzowa do Różanek. Jak poinformowała wójt gminy Kłodawa Anna Mołodciak, inwestor wycofał się z planowanej inwestycji.

Kiedy w kwietniu 2019 roku mieszkańcy gminy Kłodawa i gminy Santok dowiedzieli się, że firma Polska Grupa Biogazowa z Warszawy po raz kolejny chce wybudować biogazownię na drodze z Gorzowa do Różanek, od razu zaczęli protestować. Wcześniej mieszkańcom budowę biogazowni udało się zablokować w 2017 roku. Jednak samorządowe kolegium odwoławcze oraz sąd uznał, że gmina Kłodawa musi wydać pozwolenie na budowę dla tej inwestycji. Wszystko przez to, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gorzowie Wielkopolskim wydała pozytywną opinię odnośnie tej inwestycji.

Dlatego też rozpoczęły się protestu. Przeciwnicy budowy biogazowni zorganizowali dwa protesty z blokadą drogi. Pierwszy w maju na drodze krajowej nr 22 w Różankach, a drugi w lipcu na drodze wojewódzkiej nr 158 w Wawrowie. W obu manifestacjach przeciwnicy inwestycji blokowali ronda.

Podkreślali, że nie chcą smrodu, codziennego kursowania ciężarówek, hałasu. A także fetoru ze składowanego, przewożonego i palonego obornika lub kiszonki oraz plagi gryzoni i owadów. Ponadto , mieszkańcy wysłali ponad tysiąc uwag do Urzędu Gminy w Kłodawie w sprawie budowy biogazowni. Natomiast sama gmina rozpoczęła prace nad planem zagospodarowania przestrzennego, który uniemożliwiłby wybudowanie biogazowni.

Jak się okazało, walka mieszkańców również i tym razem przyniosła efekt. Firma Polska Grupa Biogazowa zrezygnowała z inwestycji. - Inwestor wycofał wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia związanego z budową elektrociepłowni na biogaz w Różankach (sołectwo Różanki Szklarnia). Wobec tego postępowanie administracyjne, które prowadziłam jako wójt gminy Kłodawa zostało umorzone ze względu na jego bezprzedmiotowość. Nasze wspólne działania i obawy dotyczące tego przedsięwzięcia spowodowały wycofanie wniosku przez PGB Inwestycje – komentuje Anna Mołodciak, wójt gminy Kłodawa.

Ta wiadomość cieszy mieszkańców gminy Kłodawa i gminy Santok, którzy przez kilka miesięcy walczyli o zablokowanie inwestycji. - Jestem z tego powodu szczęśliwa i zadowolona. Cieszy mnie, że wspólne działania wielu osób doprowadziły do pozytywnego finału i że moja kilkumiesięczna praca nie poszła na marne. Chciałabym serdecznie podziękować Wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję pt. "Stop biogazowni w Różankach". Dziękuję za zbieranie i składanie podpisów pod petycją przeciwko budowie biogazowni, za udział w manifestacjach, za udział w zebraniach, spotkaniach, za złożenie uwag w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej. - podkreśla Katarzyna Chmiel-Dera, radna gminy Kłodawa.

Co prawda, biogazowni nie będzie, ale jak się okazało, inwestor który chciał wybudować obok 33 kurniki nie wycofał się ze swojej inwestycji. Trwa właśnie procedura związana z uchwalaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla działki na której ma znajdować się ferma drobiu.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x