W ubiegły czwartek 22 sierpnia na parkingu przy ul. Szarych Szeregów i Kutrzeby doszło do brutalnego ataku maczetą. Wówczas 32-latek zaatakował i ranił maczetą dwóch mężczyzn, którzy trafili do szpitala. Jeden z poszkodowanych mężczyzn ma pocięte plecy, drugi pocięte dłonie, ponieważ próbował się zasłonić przed atakiem.
Napastnik został zatrzymany przez policjantów, a następnie przesłuchany. 32-latek usłyszał zarzuty dotyczące uszkodzenia ciała oraz kierowania gróźb karalnych, za co grozi do 5 lat więzienia. Prokurator złożył wniosek o tymczasowy, 3-miesięczny areszt dla mężczyzny.
- Prokurator prowadzący sprawę złożył wniosek o areszt, jednak Sąd Rejonowy w Gorzowie nie uwzględnił tego wniosku. Przez co mężczyzna został wypuszczony na wolność. Dlatego też prokurator złożył zażalenie na decyzję o braku aresztu. Teraz to Sąd Okręgowy w Gorzowie podejmie decyzję w tej sprawie i zdecyduje czy wniosek o tymczasowy areszt zostanie ponownie rozpatrzony – tłumaczy Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.
Napastnik oraz ofiary znały się. Tłem tego całego zajścia była sprawa karna, gdzie osoby pokrzywdzone występują jako osoby podejrzane. Natomiast zawiadomienie w tamtej sprawie złożył właśnie 32-latek. Atak maczetą był próbą rozwiązania konfliktu na własną rękę.