Nie będzie Marszu Równości w Gorzowie!

19 sierpnia 2019, 13:10
fot. Newslubuski.pl
To już pewne, w sobotę 24 sierpnia ulicami Gorzowa nie przejdzie Marsz Równości. Wszystko przez to, że manifestację zablokował jeden z aktywnych działaczy „pro-life” z Gorzowa, który swoje wydarzenie zgłosił o minutę szybciej od Marszu Równości. Tym samym w sobotę zamiast marszu, po mieście będą jeździły cztery oklejone busy.

W sobotę 24 sierpnia w Gorzowie miał się odbyć pierwszy w naszym mieście Marsz Równości pod hasłem "Warto być równym nad Wartą”. Miał, ale został skutecznie zablokowany przez środowiska katolickie, ruchy prawicowe oraz organizacje pro-life, które zgłosiły łącznie 25 różnych wydarzeń i manifestacji w całym mieście.

Jednak na drodze Marszu Równości stanęło skutecznie jedno wydarzenie, które jest organizowane przez najbardziej aktywnego z gorzowskich działaczy „pro-life”. Na miesiąc przed planowanym marszem (25 lipca), zgłosił on punktualnie o północy swoje wydarzenie pod hasłem „Informacja o współczesnych zagrożeniach”. Natomiast minutę później wpłynął wniosek o organizację Marszu Równości.

Wydarzenie „Informacja o współczesnych zagrożeniach” ma wystartować o godz. 10 z ul. Piłsudskiego i zakończyć się o godz. 20 na placu Jana Pawła II. Przez ten czas przez praktycznie całe miasto mają jeździć cztery oklejone busy. Przejazd samochodów obejmuje aż 88 ulic na terenie całego Gorzowa. W tym te ulice, którymi miał przejść Marsz Równości.

W miniony piątek 16 sierpnia w gorzowskim magistracie odbyło się spotkanie z organizatorami wszystkich wydarzeń, aby dojść do kompromisu i pogodzić ze sobą wszystkie zgromadzenia. Niestety nie udało się dojść do porozumienia pomiędzy organizatorami Marszu Równości, a organizatorem wydarzenia "Informacja o współczesnych zagrożeniach". Gorzowski działacz „pro-life” nie chciał pójść na żadne ustępstwa i zgodzić się pogodzenie obu wydarzeń.

W poniedziałek 19 sierpnia w Urzędzie Miasta Gorzowa zapadła ostateczna decyzja, że Marsz Równości oraz 24 pozostałe wydarzenia nie odbędą się. - Działamy zgodnie z prawem. W tym przypadku decyduje kolejność zgłoszeń. Pierwsze wpłynęło zgłoszenie od gorzowskiego działacza, minutę później od organizatorów Marszu Równości. Te wydarzenia ze sobą kolidowały, więc aby Marsz Równości mógł się odbyć, potrzebna była zgoda organizatora pierwszego wydarzenia, a tej nie było – tłumaczy w rozmowie z portalem gorzowianin.com Jacek Wójcicki, prezydent Gorzowa.

Tym samym w sobotę 24 sierpnia po ulicach Gorzowa będą jeździły cztery busy, które można było zobaczyć już wcześniej w naszym mieście m.in. koło kościoła przy ul. Czereśniowej lub przed I Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Puszkina. Busy będą oklejone hasłami związanymi m.in. z aborcją, tym czego LGBT chce uczyć dzieci w szkołach oraz że "małżeństwo i rodzina, to chłopak i dziewczyna". - Będziemy odwoływać się do sądu - komentuje krótko Monika Drubkowska, współorganizatorka Marszu Równości.

Ankieta

Czy miasto podjęło dobrą decyzję w sprawie zakazu Marszu Równości?

  • Tak61.73%
  • Nie33.97%
  • Nie wiem1.28%
  • Nie interesuje mnie to3.01%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 3585

- Prezydent Gorzowa wydał decyzję o zakazie organizacji zgromadzeń w mieście w dniu 24 sierpnia. Powodem były względy bezpieczeństwa. Nie mógł podjąć takiej decyzji w stosunku do jednego zgromadzenia o nazwie "Informacja o współczesnych zagrożeniach" To zgromadzenie zostało zgłoszone jako pierwsze. W związku z tym pozostałe zgromadzenia muszą dostosować swoje plany organizacyjne do niego. W tym przypadku względy bezpieczeństwa nie są również aż tak rygorystyczne, bo ma ono charakter mobilny. Informacja o zagrożeniach ma być umieszczona na jeżdżących po mieście samochodach - komentuje Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gorzowa.

Jak się okazało, przeciwni organizacji Marszu Równości byli również czytelnicy portalu gorzowianin.com. A naszej anonimowej ankiecie wzięło udział łącznie 3690 osób. Zdecydowana większość, bo aż 1895 osób sprzeciwia się organizacji marszu (51,35% głosujących). Odpowiedź "Zdecydowanie nie, nie podobają mi się takie manifestacje" zaznaczyło 1338 osób (36,26% głosujących), a odpowiedź "nie" 557 osób (15,09% czytelników). Z kolei Marsz Równości popiera 1616 osób (43,79% głosujących). Odpowiedź "Zdecydowanie tak, każdy ma prawo protestować" zaznaczyło 1386 osób (37,56% czytelników), a na "tak" było 230 osób (6,23%). Z kolei organizacja Marszu Równości była obojętna dla 154 osób (4,17%), a 25 osób (0,68%) nie miało w tej sprawie zdania.


Podziel się


Komentarze


Imprezy


Pozostałe wiadomości


x