Kompletnie pijanego kierowcę zatrzymali mieszkańcy

11 sierpnia 2019, 12:50, red
fot czytelnik
Policyjna grupa „speed”ma zatrzymywać najbardziej agresywnych kierowców i walczyć z piratami drogowymi. Takie były zapowiedzi policji po tym, jak do Gorzowa trafiły nowoczesne pojazdy marki BMW. Okazuje się jednak, że bez pomocy społeczeństwa, nawet najbardziej elitarna grupa nie jest w stanie wyłapać potencjalnych zabójców poruszających się po naszych drogach.

Szybkie i błyszczące BMW, mające pod maską 184 konie mechaniczne najlepiej sprawdzają się na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Niestety policjantów ruchu drogowego jest zbyt mało i zazwyczaj nie ma ich tam, gdzie być powinni. Z naszych informacji wynika, że poza większymi ośrodkami, w wielu powiatach nie ma w nocy żadnych patroli ruchu drogowego. To właśnie tam, na tych lokalnych drogach, w małych miejscowościach kierowcy za nic mają zdrowy rozsądek i przepisy ruchu drogowego. Często kompletnie pijani wsiadają za kierownicę i stwarzają ogromne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Tak też było w piątek wieczorem w Gliniku pod Gorzowem. Sytuację opisał jeden z naszych czytelników.

9 sierpnia około godziny 21, na ulicy Lipowej w Gliniku, mężczyzna jeździł samochodem będąc pod wpływem alkoholu. Wjeżdżał na chodnik, przy okazji uszkadzając dwie boczne opony oraz bok samochodu.

- Jego jazda zakończyła się na wyciągnięciu mężczyźnie kluczyków podczas postoju w jednym z pobliskich sklepów. Mieszkańcy wezwali policję. Jak się później okazało miał on we krwi ponad 3 promile alkoholu – opisuje całą sytuację jeden z naszych czytelników.

Dzięki obywatelskiej postawie mieszkańców, na szczęście nikomu nic się nie stało, a pijany mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań.


Podziel się





Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x