Tragiczny bilans utonięć

18 czerwca 2019, 10:38, red
fot. lubuska policja
Alkohol, nawet w niewielkiej ilości może powodować ogromne zmiany w funkcjonowaniu organizmu — zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Zwiększa on zagrożenie utraty równowagi, szoku termicznego, utraty sił, a jednocześnie znacznie ogranicza umiejętność rozpoznania i oceny stopnia niebezpieczeństwa. Nawet wejście do wody po wypiciu jednego piwa w upalny dzień może skończyć się tragicznie.

Od czerwca do sierpnia 2018 roku na terenie województwa lubuskiego w wodzie straciło życie 10 osób (2017 r. - 7, 2016 r. - 10). Najwięcej ofiar było w przedziale wiekowym 19-30 lat (5). 3 osoby były w wieku 31-50 lat, a 2 miały powyżej 50 lat. W ciągu ostatnich 3 lat najwięcej utonięć odnotowano wśród osób mających 19-30 lat. To zazwyczaj mężczyźni, bo w sezonach letnich od 2016 do 2018 roku z 27 ofiar utonęło ich 24. Do tragicznych zdarzeń dochodziło najczęściej podczas kąpieli w jeziorze. Do pierwszego utonięcia w sezonie letnim doszło w czerwcu w Kostrzynie nad Odrą. To 58-letni mężczyzna, którego zwłoki wyłowione zostały z rzeki Warty. Kilka minut wcześniej wszedł do niej, by się schłodzić.

- By wakacje były pełne wyłącznie dobrych wspomnień, wystarczy przestrzegać kilku podstawowych zasad bezpieczeństwa. Pamiętać należy o właściwej opiece nad dziećmi. Dla dorosłych wskazówka już znana — piłeś, nie wchodź do wody. To śmiertelnie niebezpieczne. Podobnie jak kąpiel w miejscach do tego niewyznaczonych. Wybierajmy kąpieliska strzeżone przez ratowników i dobrze oszacujmy swoje możliwości. Policyjni wodniacy przez cały sezon letni będą pomagać w zapewnianiu bezpieczeństwa nad wodą – mówi podkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowy KWP w Gorzowie.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości