Szczeniak wpadł do studzienki. Uratowali go strażacy

26 lutego 2019, 11:24, red
fot. czytelnik
Strażacy z Gorzowa w poniedziałek 25 lutego zostali wezwani do nietypowej interwencji. Przy ul. Warszawskiej do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej wpadł mały piesek. Po kilkunastu minutach udało się wyciągnąć zwierzaka ze studzienki i przekazać go właścicielce.

W poniedziałek 25 lutego strażacy z Gorzowa mieli pełne ręce roboty. Wśród zdarzeń do których została wezwana straż pożarna, była interwencja przy ul. Warszawskiej, tuż przy rondzie Santockim Jak się okazało, było to dość nietypowe zgłoszenie.

- Dyżurny gorzowskiej straży pożarnej otrzymał przed godz. 13 zgłoszenie od kobiety, której pies wpadł do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej. Na miejsce został wysłany jeden zastęp straży pożarnej – mówi Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.

Niezabezpieczona studzienka do której wpadł szczeniak znajdowała się na terenie ogrodu, tuż za budynkiem. Kobieta pomimo prób nie była w stanie sama wyciągnąć pieska, dlatego też poprosiła o pomoc straż pożarną.

- Zwierzę znajdowało się na głębokości około 2 metrów. Dlatego też do jego wyciągnięcia potrzebna była specjalna uprzęż. Po około 15 minutach działania zostały zakończone, a mały piesek wrócił do swojej właścicielki – opowiada Mądry.

 


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości