Po pijaku wjechał w płot. Wiózł ze sobą dziecko

25 września 2018, 16:12, red
fot. Pomoc Drogowa Anhol
Kierowca volkswagena golfa uderzył w ogrodzenie posesji przy ul. Warszawskiej. Jak się okazało, mężczyzna był kompletnie pijany, a do tego wiózł w samochodzie dziecko oraz partnerkę. 34-latek straci prawo jazdy, a za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

We wtorek 25 września około godz. 15.40 przy ul. Warszawskiej doszło do wypadku. Informację oraz zdjęcie z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na numer 45 00 66 400 od Pomocy Drogowej Anhol.

Kierowca volkswagena golfa jechał ul. Sybiraków w dół w stronę ul. Warszawskiej. Mężczyzna nie wyhamował tuż przed skrzyżowaniem i uderzył w ogrodzenie posesji przy ul. Warszawskiej. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu i wiózł ze sobą dziecko z przedszkola oraz partnerkę. Na miejsce została wezwana policja i pogotowie.

- Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu u 34-letniego kierowcy volkswagena. Okazało się, że mężczyzna miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo nieodpowiedzialny kierowcy wiózł ze sobą dziecko oraz partnerkę – komentuje Mateusz Sławek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie.

Dziecku i kobiecie na szczęście nic się nie stało, natomiast mężczyzna uskarżał się na ból w klatce piersiowej. 34-latek został przebadany przez zespół ratownictwa ratunkowego. Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem, grozi mu do dwóch lat więzienia. Ponadto 34-latek straci prawo jazdy.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości