Sąd chce wyższej kary za śmierć 15-latka

4 września 2018, 12:37, ak
fot. archiwum
Razem bawili się i pili alkohol na imprezie, a następnie zostawili kompletnie pijanego 15-latka na poboczu drogi, gdzie ten zmarł. 18-letni Mirek G. i 19-letni Paweł N. złożyli wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jednak decyzją sądu w Gorzowie, kara o jaką wnioskował prokurator była zbyt niska.

Śmierć 15-letniego Mateusza na poboczu ul. Różanej w Ciecierzycach wstrząsnęła całą wioską oraz okolicą. Do tragedii doszło w poniedziałek 15 stycznia 2018 roku. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu chłopca była niewydolność krążeniowo-oddechowa, natomiast badania toksykologiczne wykazały, że 15-latek był kompletnie pijany i mial w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Do sprawy zostali zatrzymani dwaj koledzy Mateusza – 18-letni Mirek G. i 19-letni Paweł N., którzy jako ostatni widzieli się z 15-latkiem. Wszyscy w niedzielny wieczór 14 stycznia spożywali razem alkohol na imprezie w Dzierżowie. Następnie wsiedli do samochodu i wrócili do Ciecierzyc. Koledzy kompletnie pijanego 15-latka mieli go odprowadzić do domu, ale ostatecznie zostawili na poboczu drogi w krzakach, gdzie zostało znalezione jego ciało.

Paweł i Mirek usłyszeli po dwa zarzuty. Pierwszy dotyczył rozpijania osoby małoletniej. Natomiast drugi dotyczył narażenia małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

- Do sądu został skierowany wniosek o dobrowolne poddanie się karze, jeżeli chodzi o Mirosława G. i Pawła N. Prokurator prowadzący sprawę wnioskował o karę 1 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i dozór kuratora bez przeprowadzenia rozprawy– komentuje Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie.

Pod koniec sierpnia w Sądzie Rejonowym w Gorzowie odbyła się rozprawa podczas której miała zapaść decyzja w sprawie tego czy sąd przychyli się do wniosku prokuratora.

- Sąd wydał postanowienie o nieuwzględnieniu wniosku prokuratora o dobrowolne poddanie się karze. Zwrócił akta do prokuratury celem uzupełnienia. Zdaniem sądu wnioskowane kary są zbyt niskie i nieadekwatne do stopnia winy i okoliczności, nawet w kontekście tego że są to sprawcy młodociani – komentuje Lidia Wieliczuk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie.

Co dalej? Prokuratura może zaproponować wyższe kary dla Pawła i Mirka lub też sprawa trafi na wokandę i zostanie przeprowadzona rozprawa z orzekaniem o winie. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, natomiast za rozpijanie małoletniego do 2 lat więzienia.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości