Na znak protestu położył się pod kołami autobusu

4 maja 2018, 10:47, red
fot. czytelniczka Sylwia
Był pijany bądź pod wpływem innych środków odurzających. Po awanturze w miejskim autobusie został wyrzucony przez pasażerów. W odwecie za ten czyn młody mężczyzna położył się pod kołami autobusu.

Całe zdarzenie miało miejsce w piątkowy poranek 4 maja, tuż po godzinie 5.30 w autobusie linii 104 jadącym w kierunku strefy ekonomicznej w Gorzowie. Jak relacjonuje jedna z naszych czytelniczek - w autobusie pełnym ludzi, pomiędzy dwoma mężczyznami doszło do awantury.

Wszystko przez to, że jeden z mężczyzn, który był prawdopodobnie pod wpływem alkoholu lub środków odurzających wziął innego pasażera za swojego komornika i zaczął kłócić się o pieniądze.

Na awanturę zareagowali pozostali pasażerowie, którzy próbowali uciszyć mężczyznę. W pewnym momencie doszło do przepychanki. Jak opowiada nasza czytelniczka Sylwia, awanturnik został uderzony przez innego pasażera, który nie mógł już wytrzymać wrzasków w autobusie. Po tym wszystkim awanturnik został wyrzucony przez pozostałych pasażerów z autobusu na przystanku Małyszyńska. Na znak protestu, wyrzucony mężczyzna położył się pod kołami autobusu MZK.

- Faktycznie, dziś rano miało miejsce takie zdarzenie - mówi w rozmowie z portalem gorzowianin.com Marcin Pejski, rzecznik gorzowskiego MZK. - Kierowca MZK wezwał policję. Ta jednak nie zdążyła przyjechać na miejsce zdarzenia, ponieważ przestraszony mężczyzna zdołał uciec - mówi Marcin Pejski.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości