Ksiądz wypiekał ciasteczka z marihuaną. Został odsunięty od obowiązków

4 kwietnia 2018, 14:36, ak
Prokuratura z Gorzowa prowadzi śledztwo w sprawie księdza z ul. Gwiaździstej, który na plebanii miał hodować marihuanę i wypiekać z niej ciasteczka. Młody wikariusz nie został aresztowany, jednak decyzją biskupa został odsunięty od obowiązków duszpasterskich.

Według nieoficjalnych informacji do jakich dotarł portal gorzowianin.com na trop księdza wikariusza z parafii pw. Świętego Wojciecha przy ul. Gwiaździstej, który miał uprawiać marihuanę, gorzowscy policjanci wpadli już kilka miesięcy temu. Wówczas to na jednej ze stron internetowych młody wikary dokonał zakupu sprzętu niezbędnego do uprawy marihuany. Jako że sam zakup takiego sprzętu nie jest prawnie zabroniony, policjanci poczekali na efekty przydomowej hodowli.

Jeszcze w marcu, tuż przed świętami Wielkanocnymi młody wikariusz został zatrzymany. Okazało się, że oprócz sprzętu do uprawy marihuany i samego narkotyku, w pokoju na plebanii znaleziono ciasteczka z zawartością marihuany.

- Mogę jedynie potwierdzić, że sprawa dotyczy księdza z jednej z gorzowskich parafii. Ze względu na dobro śledztwa, nie mogę zdradzać więcej szczegółów. Postępowanie jest cały czas w toku, gromadzimy niezbędny materiał dowodowy. Póki co nie mogę mówić o zarzutach wobec księdza – mówił Roman Witkowski, rzecznik prasowy gorzowskiej prokuratury.

Według nieoficjalnych informacji chodzi o młodego wikariusza, który od 2015 pełni posługę kapłańską w parafii pw. św. Wojciecha przy ul. Gwiaździstej. Ksiądz po przesłuchaniu został zwolniony do domu.

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do rzecznika diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. - W związku z zapytaniem dotyczącym księdza z parafii pw. św. Wojciecha w Gorzowie informuję, że nie znamy na razie oficjalnego stanowiska prokuratury w tej sprawie i czekamy na rezultaty prowadzonego przez nią postępowania. Do czasu wyjaśnienia sprawy, biskup diecezjalny polecił duchownemu, by wycofał się z posługi duszpasterskiej. Ksiądz nie będzie więc odprawiał dla wiernych mszy św., spowiadał, uczył religii w szkole, ani podejmował innych działań duszpasterskich - komentuje ks. Andrzej Sapieha, rzecznik prasowy Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze.

Natomiast jak nieoficjalnie dowiedział się portal gorzowianin.com, wikary na pewno nie będzie już pracował w tym kościele. Wiemy, że w najlepszym przypadku ma zostać przeniesiony do innej, oddalonej od Gorzowa parafii. Z kolei jeżeli chodzi o odpowiedzialność karną, to według Art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości