Wiadomości

Szkoda tego meczu

7 maja 2011, 20:29
fot. Marcin Szarejko
Nieliczni kibice, którzy zawitali dziś do hali przy ulicy szarych szeregów nie mogli czuć się zawiedzeni. Gorzowianie mocno postawili się Miedzi Legnica i gdyby nie czerwona kartka Arka Bosego mogli odnieść zwycięstwo.

Henryk Rozmiarek (trener GSPR)

Edward Strząbała (trener Reflex Miedzi)

Tomasz Jagła (GSPR Gorzów)

Adam Świątek (Reflex Miedź Legnica)

Gorzowianie do dzisiejszego spotkania podchodzili tylko z jednym obrotowym. Oskar Serpina otrzymał bowiem od klubu zgodę na występ w reprezentacji swojej uczelni. Niestety Arek Bosy nie pomógł swojemu zespołowi. Bardzo szybko załapał dwie kary, a przed końcem pierwszej połowy siedząc na ławce rezerwowych tak protestował przeciw decyzji sędziego, że został ukarany trzecią karą, co skutkowało czerwoną kartką. - Niestety po raz kolejny Arek zawiódł. Któryś już raz łapie bardzo szybko kary, przez co osłabia siłę i tak osłabionego zespołu - powiedział po meczu trener GSPR Henryk Rozmiarek.

Po pierwszej połowie prowadziliśmy 18:13, niestety później widać było brak obrotowego. Do tego wykluczenia z końcówki pierwszej osłony meczu mocno dały nam się we znaki i szczypiorniści Miedzi bardzo szybko odrobili straty, wygrywając ostatecznie 40:35.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie nasze pomeczowe rozmowy z trenerami i zawodnikami obu ekip. W zakładce Relacje zamieściliśmy natomiast zapis naszej relacji live z tego spotkania.

GSPR Gorzów - Reflex Miedź Legnica 35:40 (18:13)

GSPR:
Wasilek, Zwiers, Kiepulski - Przybylski 12, Fogler 5, Jankowski 5, Tomczak 4, Jagła 4, Bosy 2, Śramkiewicz 1, Stupiński 1, Krzyżanowski 1, Starzyński 0, Gumiński 0.

Reflex Miedź: Kryński, Banisz - Świątek 13, Skrabania 6, Piwko 6, Huziejew 5, Boneczko 5, Garbacz 3, Paluch 1, Brygier 1, Fabiszewski 0, Szabat 0, Swat 0.

Radosław Łogusz


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości