Radni chcą ograniczyć sprzedaż alkoholu w Śródmieściu

8 grudnia 2017, 20:34
fot. gorzowianin.com
Sprzedaż alkoholu w mieście tylko do godziny 18:00? Z taką propozycją do prezydenta Gorzowa wystąpili radni Prawa i Sprawiedliwości. Ma to być reakcja na sygnały od mieszkańców miasta na temat awanturującej się pijanej młodzieży.

Interpelację do prezydenta Jacka Wójcickiego wystosowali w tej sprawie radni Prawa i Sprawiedliwości: Sebastian Pieńkowski i Paweł Ludniewski. Jak czytamy w piśmie przesłanym do magistratu, mieszkańcy Śródmieścia skarżą się, że liczba czynnych punktów sprzedaży jest zbyt duża. Chodzi o sklepy czynne nawet do 1 w nocy. - Ich liczba i pora otwarcia przyczynia się do tego, że klienci tych punktów – często pijani młodociani piją alkohol w porze nocnej w miejscach niedozwolonych – często przy Katedrze, Poczcie głównej. Zanieczyszczają miasto, hałasują, awanturują się, zakłócając ciszę nocną – czytamy w interpelacji.

Radni PiS pytali też prezydenta ile punktów sprzedaży alkoholu znajduje się w śródmieściu, ile wydano koncesji na sprzedaż alkoholu w 2017 roku. Padły też pytania o zamiar ograniczenia punktów sprzedaży alkoholu i jakie kroki podjął prezydent, aby tych punktów było mniej. Radni chcieli też, aby ograniczyć sprzedaż alkoholu w Gorzowie do godziny 18, jeżeli istnieje taka możliwość prawna.

Ankieta

Czy jesteś za ograniczeniem sprzedaży alkoholu w naszym mieście?

  • Nie, nic złego się nie dzieje21.11%
  • To moja sprawa gdzie i kiedy kupię alkohol26.8%
  • Popieram ten pomysł. Trzeba ograniczyć ilość punktów sprzedaży21.63%
  • Nic to nie da, kto będzie chciał, to kupi alkohol gdzieś indziej27.1%
  • Nie piję alkoholu, nie interesuje mnie to3.37%
Ankieta zakończona. Dziękujemy!
Oddanych głosów: 1336

Na odpowiedź prezydenta długo nie trzeba było czekać. Okazuje się, że w śródmieściu znajdują się obecnie 73 punkty, w których możemy kupić alkohol. Jest to 41 lokali gastronomicznych oraz 32 punkty detaliczne. W samym 2017 roku wydał zezwolenia dla 11 punktów sprzedaży alkoholu (8 gastronomicznych, 3 detaliczne). Okazuje się, że na terenie Gorzowa funkcjonuje obecnie mniej punktów sprzedaży alkoholu, niż dopuszczają to limity ustalone przez Radę Miasta. Według wiceprezydenta Sujaka, ograniczenie dostępności alkoholu w legalnie działających punktach może przyczynić się do rozwoju nielegalnych punktów sprzedaży. - Ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych to ukłon w kierunku „szarej strefy” i przekierowanie do niej popytu – pisze w odpowiedzi na interpelację wiceprezydent Gorzowa.

Rada miasta ani prezydent nie może też ograniczyć pory sprzedaży alkoholu – tak jak proponowali to radni PiS w interpelacji. - Określenie czasu sprzedaży napojów alkoholowych nie mieści się w upoważnieniu ustawowym zawartym w przepisie prawnym. Niemożliwe jest ograniczenie sprzedaży alkoholu do godziny 18:00 – czytamy w odpowiedzi.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości