Wiadomości

Remis po pięknym widowisku

16 kwietnia 2011, 18:45
fot. Marcin Szarejko
Wynikiem 3:3 zakończyło się dzisiejsze spotkanie pomiędzy GKP Stilonu z katowickim GKS-em. Bez wątpienia był to mecz pełen emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

Krzysztof Pawlak (trener GKP Stilon)

Wojciech Stawowy (trener GKS)

Krzysztof Kaczmarczyk (GKP Stilon Gorzów)

Jacek Kowalczyk (GKS Katowice)

Paweł Olkowski (GKS Katowice)

Całe spotaknie rozpoczęło się od protestu piłkarzy gorzowskiej drużyny. Na murawę wyszli z kilunastominutowym opóźnieniem. - Był to znak protestu. Po raz kolejny nie otrzymaliśmy obiecanych wynagrodzeń - komentował to zajście kapitan drużyny Krzysztof Kaczmarczyk.

Po tym zajściu nikt nie spodziewał się takiego rozwoju wydarzeń na gorzowskim stadionie. W ciągu 15 minut zdobyliśmy dwie bramki, a to dzięki Danielowi Ciachowi oraz Adamowi Banasiakowi. Było to zaskakujące o tyle, że żaden z tych piłkarzy podczas tej rundy nie wyróżniał się niczym specjalnym. W tej samej połowie przewagę bramkową zdołał zmniejszyć Adrian Napierała, stoper GKS-u.

Druga połowa również zapierała dech w piersiach. Katowiczanie zdołali wyprzedzić nas o jedną bramkę. To za sprawą Adriana Napierały, który posłał piłkę do bramki już w 47 minucie, oraz Jacka Kowalczyka w 57 minucie. Akcja przeniosła się na naszą połowę, jednakże gorzowska drużyna nie poddała się i doprowadziła do remisu. W 73 minucie Adrian Łuszkiewisz posłał piłkę do bramki w pięknym stylu, wprost z rzutu wolnego.

Zapraszamy do zakładki Multimedia, gdzie znajdziecie Państwo pomeczowe wypowiedzi zawodników oraz trenerów. W zakładce Relacje można przeczytać zapis naszej relacji live z dzisiejszego spotkania.

GKP Stilon Gorzów - GKS Katowice 3:3 (2:1)

Bramki:

1:0 Daniel Ciach 11'
2:0 Adam Banasiak 15'
2:1 Paweł Olkowski 28'
2:2 Adrian Napierała 47'
2:3 Jacek Kowalczyk 57'
3:3 Adrian Łuszkiewicz 73'

Iga Andres


Podziel się

Komentarze

Elvis
Zobacz, jak wygląda Gorzów teraz – kamera na żywo

Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości