Kierowcy nie zjadą z S3 na Kasprzaka

13 lipca 2017, 16:12, ak
fot. Anna Kluwak
Prace przy rozbudowie obwodnicy Gorzowa cały czas trwają. Wykonawca inwestycji deklaruje, że wszystkie węzły będą gotowe do końca sierpnia. Od kilku dni na węźle Południe prowadzone są prace bitumiczne, co wiąże się z utrudnieniami.

Pierwotnie druga nitka trasy S3 na obwodnicy Gorzowa miała być gotowa do końca maja 2017 roku. Niestety firma firma Dragados, która zajmuje się inwestycją nie wyrobiła się z pracami. Pod koniec czerwca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad doszła do porozumienia z wykonawcą i podpisała aneks.

Oznacza to, że do końca sierpnia powinny zostać ukończone wszystkie prace, w tym te na węzłach. - Tak, aby można było złożyć kompletny wniosek o decyzję pozwolenia na użytkowanie. Chcielibyśmy uzyskać ten dokument do 3 października 2017 roku – tłumaczy Jakubowska.

Obecnie zamknięty jest całkowicie węzeł Zachód przy ul. Kostrzyńskiej, spore utrudnienia są na węźle Północ przy ul. Szczecińskiej. A od tego tygodnia z utrudnieniami muszą liczyć się kierowcy na węźle Południe przy ul. Kasprzaka.

Kilka dni temu na zjeździe z S3 od strony Skwierzyny do Gorzowa został sfrezowany asfalt. Natomiast w czwartek 13 lipca zjazd na węźle Gorzów Południe został całkowicie zamknięty. Wszystko przez wylewanie nowej warstwy bitumicznej. Dlatego też kierowcy chcący zjechać do miasta, muszą jechać aż do węzła Gorzów Północ przy ul. Szczecińskiej. Utrudnienia powinny potrwać do końca tygodnia.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości