Ciało Konrada S. odnalezione w Warcie

8 lipca 2017, 12:44, red
fot. Robert Duchnowski
Zwłoki wyciągnięte w piątkowe popołudnie z Warty to najprawdopodobniej zwłoki Konrada S - poinformował na swoich stronach detektyw Krzysztof Rutkowski.

W poniedziałek rano ma odbyć się sekcja zwłok potwierdzająca tożsamość mężczyzny, którego ciało zostało wyciąnięte z Warty w okolicach Gostkowic. Jednak były detektyw szukający zaginionego kierowcy mini nie ma wątpliwości, że to właśnie ciało Konrada S. zostało odnalezione w rzece. - Chłopak został rozpoznany po szarej dżinsowej koszuli i po pasku Armaniego- poinformował Krzysztof Rutkowski.

- Po ciężkim wypadku samochodowym mógł doznać szoku, wiedząc że w aucie pozostawił dwie ofiary. Z naszego doświadczenia wynika, że w sytuacji tak głębokiego szoku ludzie postanawiają targnąć się na własne życie - dodaje Krzysztof Rutkowski.

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 1 lipca 2017 roku, około godziny 4:00 na ulicy Sikorskiego, w Gorzowie Wielkopolskim. Na prostym odcinku drogi, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h, kierowca Mini Coopera zaczął wyprzedzać Fiata Ducato. Mini Cooper wpadł w poślizg, wypadł z drogi, przeleciał przez chodnik i z ogromną siłą uderzył w betonowy słup i ogrodzenie, tuż przy niewielkim mostku i kanale rzecznym.

Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe. Ze środka Mini Coopera wydobyto w ciężkim stanie 18-letnią dziewczynę i 21-letniego chłopaka. Oboje natychmiast trafili na stół operacyjny i w stanie ciężkim w tej chwili walczą o życie.

W roztrzaskanym Mini Cooperze znaleziono jeszcze but innego mężczyzny. Z informacji Rutkowskiego wynikało, że należy on do zaginionego 21-letniego Konrada S.

- Konrad S. ten wypadek przeżył. Bez buta oddalił się z miejsca wypadku i zarejestrowała go kamera monitoringu budynku biblioteki. Odnalezienie go w rzecze, około 15 km od miejsca zdarzenia może wskazywać, że w wyniku głębokiego szoku powypadkowego mógł rzucić się do rzeki- przekazuje Krzysztof Rutkowski.

18-letnia dziewczyna i 21-letni chłopak wciąż walczą o życie w gorzowskim szpitalu.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości


x