Co z drugą nitką S3?

6 lipca 2017, 20:11, red
Jest szansa, że w najbliższych dniach upłynni się przejazd ekspresową trójką na wysokości Gorzowa Wielkopolskiego. Na zasadach tymczasowej organizacji, ruch ma być wpuszczony na dwie jezdnie – istniejącą i dobudowywaną – informuje na swoich stronach internetowych portal rynekinfrastruktury.pl

– Będziemy się starali puścić ruch po obu jedniach w najbliższych dniach – mówi portalowi RynkeInfrastruktury.pl Anna Jakubowska, rzeczniczka prasowa zielonogórskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Wykonawca stara się zrobić wszystko, aby było to możliwe w najbliższy weekend – dodaje. Zaznacza jednak, że nie ma stuprocentowej pewności, że to się uda.

Jak informuje portal, obwodnica Gorzowa powstała (w dwóch etapach) kilka lat temu. Do tej pory ma jednak tylko jedna jezdnię. To za mało w stosunku do ruchu, który odbywa się pomiędzy Gorzowem a Szczecinem, zwłaszcza, że na innych odcinkach trasy S3 można już jeździć dwiema jezdniami. W ten sposób na wysokości Gorzowa Wlkp. tworzy się wąskie gardło, które kierowcom daje się we znaki zwłaszcza w okresie wzmożonych podróży latem.

- Teraz dobudowywana jest druga, zachodnia jezdnia obwodnicy o długości 11,6 km. Na zlecenie GDDKiA realizuje ją Dragados. Kontrakt jest wart 289 mln zł. Miał być ukończony w kwietniu, jednak na wniosek wykonawcy termin ten został przesunięty do 3 października. Inwestor uwzględnił argumenty związane ze skomplikowanymi warunkami gruntowymi, które wymusiły konieczność wprowadzenia zmian w dokumentacji projektowej oraz ich ujęcie w zakresie wykonywanych robót, a tym samym wydłużenie okresu realizacji – podsumowuje portal.


Podziel się


Komentarze


Zobacz także

Imprezy


Pozostałe wiadomości