W czwartek po godz. 14 przez Gorzów przeszła kolejna ulewa, która ponownie zalała ulice w mieście. Co istotne, służby nie zdążyły posprzątać po nocnych opadach, a musiały już wyjeżdżać do nowych zdarzeń.
Ponownie zalane zostały te same ulice, co już zupełnie nikogo nie dziwi. A była ti m.in. Borowskiego, Jagiełły, Górczyńska czy Warszawska, przez co kierowcy samochodów mieli problemy z przejazdem.
Mieszkanka ul. Dąbrowskiego oglądająca z okna samochody, które próbowały przejechać przez zalane skrzyżowanie Dąbrowskiego-Borowskiego rozkłada ręce. - Co ulewa to jest tragedia. A tak przecież nie powinno być, że jak popada mocniej deszcz, to całe skrzyżowanie jest zalane. Mało tego, jeszcze zalewa i piwnicę – opowiada starsza pani z ul. Dąbrowskiego.
Tradycyjnie strażacy mają pełne ręce roboty. - Do tej pory strażacy wyjechali do około 45 interwencji. Przede wszystkim jest to pompowanie wody z piwnic, garaży czy posesji - komentuje Bartłomiej Mądry, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Napisz do nas przez Messengera, WhatsAppa lub wyślij zgłoszenie. Możesz zostać anonimowy.
|
Eleni z zespołem - Jubileusz 50-lecia!
18 maja 2026
kup bilet |
|
Twoje najpiękniejsze wspomnienia w dźwiękach rocka
19 maja 2026
kup bilet |
|
Polska Noc Kabaretowa 2026 - Siedmiu wspaniałych
22 maja 2026
kup bilet |
|
Wszystkiego Najlepszego - koncert z duszą
16 maja 2026
kup bilet |